Seks w drodze na Marsa

Astronauci powinni być szkoleni, jak uprawiać seks w kosmosie – twierdzi dr Jason Kring, doradca amerykańskiej agencji kosmicznej NASA

Aktualizacja: 14.07.2008 11:09 Publikacja: 14.07.2008 04:24

Seks w drodze na Marsa

Foto: Fotoarchiwum

Naukowcowi chodzi o „zminimalizowanie frustracji seksualnej” podczas mającego trwać trzy lata załogowego lotu na Marsa. „Tak jak głód i pragnienie, seks jest motywowany biologicznie – powiedział dr Kring brytyjskiemu »The Sunday Telegraph«. – Byłoby bez sensu zakładać, że kobiety i mężczyźni lecący na Marsa nie mieliby takich myśli przez trzy lata”.

Jeszcze bardziej zdecydowanie wypowiedział się w telewizji Fox News: – Czy mamy wysterylizować członków naszych załóg przed wysłaniem ich na Marsa?

Niewykluczone, że do uprawiania seksu w kosmosie już doszło, choć nikt się do tego nie przyznaje. Pierwsza Amerykanka poleciała na orbitę okołoziemską wahadłowcem Challenger w 1983 r. i od tego czasu kobiety były już członkami załóg. W 1992 r. wahadłowcem poleciało małżeństwo. Czy wówczas doszło do zbliżeń? – Nie studiujemy seksualności w kosmosie – stanowczo twierdzi Bill Jeffs, rzecznik centrum kosmicznego NASA w Houston. Wiadomo, że takie studia mogli prowadzić Rosjanie. Choć niekoniecznie na ludziach.

Eksperci wskazują na potencjalne problemy. Przy zerowej grawitacji ludzie bardziej się pocą, mają też niższe ciśnienie krwi – to może utrudniać uprawianie seksu. W przypadku lotów na Marsa nie można wykluczyć, że któraś z astronautek zajdzie w ciążę – możliwe, że w kosmosie nie będą prawidłowo działać doustne środki antykoncepcyjne. Jak taka ciąża będzie przebiegać, jak poradzi sobie na Ziemi dziecko urodzone w zerowej lub niższej niż na naszym globie grawitacji?

Tymczasem japońska firma Space Advantage wspólnie z amerykańską Rocketplane Global Inc. już oferuje śluby w kosmosie. Na stronie http://www.spacewedding.jp widać przypominający samolot rakietoplan, którym młoda para ma polecieć na odległość 100 km od ziemi. Będzie to lot suborbitalny, czyli bez okrążenia Ziemi i potrwa zaledwie godzinę. Za 2,3 miliona dolarów młodzi będą przechodzić kilkudniowe szkolenie, a potem polecą w towarzystwie trójki gości, na przykład księdza i dwóch świadków. W prawdziwym kosmosie będą bardzo krótko.

Naukowcowi chodzi o „zminimalizowanie frustracji seksualnej” podczas mającego trwać trzy lata załogowego lotu na Marsa. „Tak jak głód i pragnienie, seks jest motywowany biologicznie – powiedział dr Kring brytyjskiemu »The Sunday Telegraph«. – Byłoby bez sensu zakładać, że kobiety i mężczyźni lecący na Marsa nie mieliby takich myśli przez trzy lata”.

Jeszcze bardziej zdecydowanie wypowiedział się w telewizji Fox News: – Czy mamy wysterylizować członków naszych załóg przed wysłaniem ich na Marsa?

Kosmos
Powtórzono eksperyment o powstaniu życia na Ziemi. Pojawił się nowy, zaskakujący czynnik
Kosmos
Astronomowie zaobserwowali dziwne zjawisko. To samo czeka naszą Drogę Mleczną?
Kosmos
Kosmiczny wir na polskim niebie. Czym było tajemnicze zjawisko?
Kosmos
Częściowe zaćmienie słońca już za kilka dni. Kiedy i jak je obserwować?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Kosmos
Przełomowe odkrycie w najodleglejszej znanej galaktyce. Nie tego spodziewali się naukowcy