– Brakuje wszystkiego. Nie mówię, że wszyscy nam dają. Część daje albo sprzedaje. Różnie. Chciałbym jednak powiedzieć o skali. Na świecie dzisiaj nie ma wystarczających mocy do wyprodukowania np. niezbędnej dla Ukrainy ilości artylerii, by wytrzymać wojnę z armią rosyjską – mówił ostatnio podczas szczytu w Davos prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W Kijowie nie ukrywają, że w warunkach nacierającej od tygodni niemalże na całej linii frontu armii Putina ukraińskiej armii brakuje amunicji i wszelkiego rodzaju uzbrojenia, a w szczególności obrony przeciwlotniczej, rakiet dalekiego zasięgu i samolotów.