Reklama

"The Times": Wielka Brytania ma przygotować się na możliwy upadek Rosji

Wielka Brytania musi przygotować się na nagły upadek Rosji, po tym jak w weekend na terenie Federacji Rosyjskiej doszło do jednodniowej rebelii twórcy Grupy Wagnera, Jewgienija Prigożyna - ocenia brytyjski rząd, o czym informuje "The Times".
Jewgienij Prigożyn

Jewgienij Prigożyn

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 488

Niespodziewana rebelia Prigożyna, w ramach której doszło do zajęcia - bez walki - Rostowa nad Donem przez najemników i rozpoczęcia przez Grupę Wagnera marszu na Moskwę, miała skłonić brytyjski rząd do sformułowania rekomendacji, by administracja przygotowała się na scenariusz nagłego upadku Federacji Rosyjskiej, tak aby wydarzenia w tym kraju nie zaskoczyły władz w Londynie.

Wojna Rosji z Ukrainą: Wielka Brytania chce być gotowa na wszystko

Marsz Grupy Wagnera na Moskwę zakończył się niespełna 200 km od rosyjskiej stolicy, nie napotykając do tamtego momentu poważnego oporu. Porozumienie kończące rebelię miał wynegocjować z Prigożynem przywódca Białorusi, Aleksandr Łukaszenko.

Czytaj więcej

Rebelia Grupy Wagnera: Śledztwo przeciwko Prigożynowi nie zostało zamknięte

W czasie, gdy najemnicy maszerowali na Moskwę, rosyjską stolicę miał opuścić m.in. Władimir Putin.

Reklama
Reklama

Wcześniej Putin wygłosił orędzie, w którym oskarżył Prigożyna o zdradę. Od tego momentu Putin nie pojawiał się publicznie. Nie wiadomo też gdzie znajduje się Prigożyn - ostatni raz widziano go, gdy opuszczał Rostów nad Donem.

"The Times" pisze, że od początku wojny Londyn spodziewał się, że może ona zakończyć się niestabilnością w Moskwie, ale tempo eskalacji w związku z buntem Prigożyna skłoniło władze Wielkiej Brytanii do szybkiego przygotowania planu działania na wypadek, gdyby upadek Rosji nastąpił gwałtownie.

Zakładaliśmy, że to będzie postępować stopniowo, a nie że dojdzie do nagłego marszu na Moskwę

John Foreman, były brytyjski attache wojskowy w Moskwie

- Musimy poczekać, zobaczyć co się stanie. To może być rozdział pierwszy czegoś nowego - twierdzi źródło brytyjskiego dziennika.

Marsz Grupy Wagnera na Moskwę zaskoczył Zachód

Były brytyjski attache wojskowy w Moskwie, John Foreman powiedział, że zdobycie władzy przez Prigożyna byłoby "najgorszym możliwym scenariuszem". Dodał, że nie należy mieć złudzeń co do tego, iż Rosja pod rządami Prigożyna stałaby się krajem bardziej liberalnym i demokratycznym ponieważ, jak dodał, Prigożyn jest "faszystą".

Foreman jest zdania, że wydarzenia z piątku i soboty zaskoczyły zachodnich dyplomatów.

Reklama
Reklama

- Zakładaliśmy, że to będzie postępować stopniowo, a nie że dojdzie do nagłego marszu na Moskwę - stwierdził.

Sir Roderic Lyne, były brytyjski ambasador w Rosji wyraził przekonanie, że po rebelii szanse Putina na pozostanie władcą Rosji dożywotnio są mniejsze, ale "nadal to on trzyma stery władzy".

Konflikty zbrojne
Pakistan: Jesteśmy w stanie wojny z Afganistanem
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama