Po raz trzeci od 15 grudnia rosyjskie rakiety (lub ich fragmenty) posypały się na wioski obwodu wołgogradzkiego. Tutaj, nad stepami w okolicach Wołgodonska, samoloty strategicznego lotnictwa odpalają swoje rakiety w kierunku Ukrainy i zawracają na lotnisko w miejscowości Engels. Ponieważ jednak jakość wojskowej produkcji rosyjskiej (a w wielu wypadkach jeszcze sowieckiej) pozostawia wiele do życzenia na głowy mieszkańców wołgogradzkich stepów sypie się śmiercionośny ładunek.
- To straszne, tutaj wszystkie drzewa zmiotło – mówił jeszcze 16 grudnia mieszkaniec powiatu jełanskiego miejscowemu portalowi V1.ru. Właśnie na ten powiat posypały się metaliczne kawałki prawdopodobnie rakiet (na niektórych widać było napisy „Wnimanie!” – Uwaga). Nikomu nic się nie stało, ale fragmenty pocisków zniszczyły jeden z budynków gospodarczych.