- Zacięte walki toczą się na wielu odcinkach frontu. (...) coraz więcej okupantów próbuje uciec i coraz więcej strat jest zadawanych wrogiej armii, w Rosji coraz więcej osób rozumie, że było błędem rozpoczynanie wojny przeciw Ukrainie - mówił Zełenski, który poinformował, że tylko w obwodzie charkowskim, w czasie wrześniowej ofensywy, ukraińska armia wyzwoliła ponad 450 miejscowości.
- Oczywiście jest tam (w Rosji - red.) wielu fanatyków. Tych, którzy nigdy nie potwierdzą oczywistości, że ta wojna jest bezcelowa dla Rosji, że Rosja nie może jej wygrać. Ponieważ nie można pokonać narodu, który zachowuje jedność i wie o co walczy - przekonywał ukraiński prezydent.