Ukraina przejmie rosyjskie obiekty. "Środki przeznaczymy na odbudowę kraju"

Ukraiński rząd zezwolił na przejęcie 903 obiektów należących do Rosji - poinformował premier tego Kraju Denys Szmyhal. - Zdobyte środki przeznaczone zostaną na obronę i odbudowę Ukrainy - podkreślił.

Publikacja: 05.08.2022 17:52

Ukraina przejmie rosyjskie obiekty. "Środki przeznaczymy na odbudowę kraju"

Foto: AFP

adm

- Rząd zatwierdził dziś dekret prezydenta, proponujący przejęcie 903 obiektów należących do państwa rosyjskiego - powiedział premier Ukrainy Denys Szmyhal. Szef rządu zaznaczył, że obiekty te dzielą się na obiekty należące do państwa rosyjskiego, do sankcjonowanych obywateli i firm rosyjskich oraz do rosyjskich banków. Jak podkreślił, "zdobyte środki przeznaczone zostaną na obronę i odbudowę Ukrainy”. - Robimy to systematycznie i zgodnie z wszelkimi procedurami. Nie zastępujemy prawa naszymi życzeniami. To strategiczne zadanie, które realizujemy w sposób legalny - wyjaśnił Szmyhal i dodał, że  „kolejnym krokiem powinno być przejęcie rosyjskich aktywów na Zachodzie”.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Konflikty zbrojne
Izraelska armia przeprowadziła operację lądową w Syrii
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Konflikty zbrojne
Czy ktoś jeszcze pamięta o zawieszeniu broni w Strefie Gazy?
Konflikty zbrojne
Korea Północna buduje tajemnicze okręty. Na co wskazują zdjęcia satelitarne?
Konflikty zbrojne
Gen. Waldemar Skrzypczak: Słyszę z Moskwy tylko wycie. Propaganda doprowadzona do furii
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Konflikty zbrojne
Finlandia wycofuje się z Konwencji Ottawskiej. Premier Finlandii wyjaśnia powód
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?