– Przechodzimy do kolejnej fazy wojny – pozycyjnej. Teraz jest tak zwana pauza operacyjna, gdy obie strony muszą przegrupować wojska, ściągają rezerwy. Obecnie najważniejsze to nie przegrać tego wyścigu – wyjaśnia ukraiński ekspert wojskowy Ołeh Żdanow.
Pauza operacyjna to jednak też kolejny dzień ciężkich walk w Siewierodoniecku, obecnie najbardziej na wschód wysuniętym mieście, w którym cały czas są ukraińscy obrońcy. Rosjanie próbują niszczyć Siewierodonieck artylerią kwartał po kwartale, ale mimo to Ukraińcy są w stanie kontratakować, odbijać utracone wcześniej ulice i brać Rosjan do niewoli.