- Obie armie walczą w obronie aktywnej. Ukraińcy prowadzą obronę miast, Kijów nadal jest nieokrążony i nie zanosi się na to, by miał być okrążony. Rosjanie wyprowadzają część sił ze styczności z armią ukraińską, tworząc jedno zgrupowanie uderzeniowe na południe od Doniecka i drugie zgrupowanie prawdopodobnie w rejonie miasta Sumy - mówił gen. Skrzypczak.
- W najbliższych dwóch-trzech dniach rozpoczną uderzenia z kierunku Doniecka i Sum celem odcięcia wojsk broniących się w rejonie obwodów donieckiego i ługańskiego, w celu ich likwidacji i być może wyjścia na linię Dniepru - ocenił były dowódca wojsk lądowych.