Przejęcie pełnej kontroli nad ukraińską przestrzenią powietrzną – taki był plan Kremla na pierwsze kilkadziesiąt godzin inwazji. Jednak osiem dni od rozpoczęcia uderzenia Rosja wciąż traci samoloty nad Ukrainą i obawia się wysyłać je w niektóre części kraju. Na razie nie jest też w stanie przejąć kontroli nad Kijowem, Charkowem czy Mariupolem – kluczowymi celami tej wojny.
Generał David Petraeus, emerytowany amerykański generał, który m.in. dowodził wojskami walczącymi z powstaniami w Iraku i Afganistanie, uważa, że niemała w tym rola uzbrojenia, jakie dostarczają Ukrainie kraje zachodnie, przede wszystkim z NATO.