„Ojciec Święty przyjął rezygnację arcybiskupa Andrzeja Dzięgi z zarządzania archidiecezją szczecińsko-kamieńską w Polsce”. Komunikat o takiej właśnie treści dostali w sobotę za pośrednictwem codziennego biuletynu informacyjnego Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej wierni na całym świecie. W Polsce uzupełniono go jeszcze o informację, że administratorem sede vacante został biskup koszalińsko-kołobrzeski Zbigniew Zieliński. Nic więcej. Internetowe portale informacyjne piszą zatem o rezygnacji biskupa i że przechodzi on na emeryturę. Informacja jak każda inna, nic się w zasadzie za nią nie kryje. A jednak się kryje.