Kolejne badanie potwierdza, że zamknięci w domach Polacy będą znacznie skromniej niż w latach poprzednich świętowali Wielkanoc. Brak wizyt rodziny czy znajomych oznacza, że potrzeby zakupowe są mniejsze, a i komfort kupowania jest znacznie mniejszy co przekłada się na wielkość obrotów. Firma GfK Polonia podaje, że okres panicznych zakupów się zdecydowanie skończył, a na przełomie marca i kwietnia w polskich sklepach zrobiło się znacznie luźniej. W 14 tygodniu br. (30 marca-5 kwietnia) gospodarstwa domowe robiły zakupy rzadziej niż w lutym, kiedy w kraju nie obowiązywały jeszcze żadne zakazy związane z pandemią koronawirusa.