O świcie Most Krymski został zaatakowany przez drony. Eksplozje uszkodziły jedną z podpór mostu, zginęły dwie osoby - małżonkowie, a ich dziecko zostało ranne. Ruch jest całkowicie wstrzymany; nie kursują też promy z Rosji na Krym. Przed mostem rośnie kolejka oczekujących na wjazd.
Wszystko to od rana uderzyło w rynek finansowy Rosji. Na giełdzie w Moskwie gwałtowna wyprzedaż akcji. Na otwarciu handlu indeks IMOEX spadł poniżej 2900 pkt. Indeks dolarowy RTS stracił 1,44 proc. Najszybciej inwestorzy pozbywali się akcji internetowego koncernu Yandex (-1,26 proc.) i diamentowego Alrosa (-1,01 proc.).