- Musimy najpierw uporządkować finanse publiczne, więc jeśli ktoś chciałby euro, to nie mamy szansy wejść teraz do strefy euro, bo nie spełniamy kryteriów — powiedział Zbyńek Stanjura z ODS, głównej partii w koalicji. — Naszym stanowiskiem od dawna jest, że powinniśmy wprowadzić euro tylko wówczas, kiedy będzie to korzystne dla kraju, a na razie nie jest — dodał w telebriefingu.
Pięć partii tworzących koalicję jest generalnie za docelowym wprowadzeniem euro, ale nie jest to temat pierwszoplanowy na następną 4-letnią kadencję. Resort finansów zakłada dla bieżącego roku deficyt budżetowy 7,7 proc., znacznie wyższy od kryterium z Maastricht 3 proc. Koalicja chce rozdzielić stanowiska ministerialne i ustalić harmonogram prac rządu do 8 listopada, kiedy zbierze się po raz pierwszy nowa izba niższa parlamentu.