Chodzi o umowę, na mocy której USA miały uzyskać, za pośrednictwem specjalnego funduszu inwestycyjnego, dostęp do ukraińskich surowców mineralnych. Pierwotnie umowa ta miała zostać podpisana w czasie wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu 28 lutego. Wówczas jednak doszło do ostrej wymiany zdań między Zełenskim a Trumpem oraz wiceprezydentem USA J.D. Vance'em. W jej efekcie Zełenski opuścił Biały Dom przed czasem i do podpisania umowy nie doszło. Konsekwencją tamtych wydarzeń było czasowe wstrzymanie przekazywania przez USA pomocy wojskowej Ukrainie. USA przez pewien czas wstrzymały też przekazywanie Ukraińcom części informacji wywiadowczych.
Wołodymyr Zełenski nie chce podpisać umowy, która mogłaby zagrozić akcesji Ukrainy do UE
27 marca „Financial Times" przedstawił założenia nowej wersji umowy, która była mniej korzystna dla Ukrainy niż umowa w pierwotnej wersji. Projekt zakłada, że USA uzyskałyby dostęp do całości dochodów ze sprzedaży surowców mineralnych Ukrainy do czasu odzyskania kwoty będącej równowartością pomocy przekazanej Ukrainie od początku wojny z Rosją, powiększonej o odsetki w wysokości 4 proc. Ukraińcy podkreślali, że nie jest to jeszcze ostateczna wersja umowy i nie chcieli komentować jej treści. Wołodymyr Zełenski mówił 28 marca, że nie podpisze umowy, która kolidowałaby z planami wejścia Ukrainy do UE. – Nic, co mogłoby zagrozić akcesji Ukrainy do UE, nie może zostać zaakceptowane – podkreślił.
Czytaj więcej
Ukraina nie zaakceptuje umowy dotyczącej minerałów ze Stanami Zjednoczonymi, która zagroziłaby je...
Bloomberg pisał 29 marca, że Ukraina chce zmian w przedstawionym jej projekcie umowy surowcowej. Zmiany miałyby dotyczyć gwarancji większych inwestycji USA na Ukrainie i doprecyzowania zasad funkcjonowania funduszu inwestycyjnego, do którego trafiałyby środki ze sprzedaży ukraińskich surowców mineralnych.
W proponowanej przez USA Ukrainie umowie nie ma żadnych gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. USA przekonują, że gwarancją taką jest samo zaangażowanie gospodarcze Stanów Zjednoczonych na Ukrainie, które będzie następstwem podpisania porozumienia.