Reklama

Wojna w Strefie Gazy będzie trwać? Rozmowy ws. zawieszenia broni skończyły się niczym

W czasie prowadzonych w Kairze niedzielnych rozmów w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy nie doszło do porozumienia - podaje Reuters powołując się na dwa egipskie źródła.
Miejsce izraelskiego ataku w Strefie Gazy

Miejsce izraelskiego ataku w Strefie Gazy

Foto: REUTERS/Hatem Khaled

arb

Z informacji agencji Reutera wynika, że ani Izrael, ani Hamas nie zgodzily się na żadne z kilku kompromisowych rozwiązań przedstawionych przez mediatorów.

Reklama
Reklama

Rozmowy w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy w Kairze. Amerykanie mówią o „duchu dążenia do porozumienia”

Fiasko rozmów w Kairze stawia pod znakiem zapytania możliwość zakończenia trwającej od 10 miesięcy wojny w Strefie Gazy. O porozumienie od miesięcy stara się administracja amerykańska.

Cytowany przez Reutera przedstawiciel strony amerykańskiej twierdzi, że rozmowy były „konstruktywne” i prowadzono je „w duchu dążenia do osiągnięcia przez wszystkie strony ostatecznego i możliwego do wdrożenia porozumienia”.

- Proces będzie trwał w nadchodzących dniach w ramach grup roboczych, które zajmą się pozostałymi kwestiami i szczegółami – dodał wyjaśniając, że negocjatorzy nadal pozostaną w Kairze.

Reklama
Reklama

Jake Sullivan, doradca Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego mówił w czasie konferencji prasowej w Kanadzie, że strona amerykańska „gorączkowo” pracuje w Kairze nad doprowadzeniem do zawieszenia broni i uwolnienia zakładników.

Co jest przedmiotem sporu między Izraelem a Hamasem w rozmowach o zawieszeniu broni w Strefie Gazy?

Jak dotąd trwające od miesiąca rozmowy o zawieszeniu broni nie przyniosły porozumienia w sprawie zakończenia walk w Strefie Gazy i uwolnienia przez Hamas reszty zakładników, wziętych do niewoli w Izraelu w czasie ataku z 7 października. Atak ten, w którym zginęło ok. 1 200 mieszkańców Izraela, rozpoczął wojnę. W operacji odwetowej, prowadzonej przez izraelską armię, zginęło – jak podaje strona palestyńska – ponad 40 tys. mieszkańców palestyńskiej enklawy. Strona izraelska twierdzi, że w czasie walk wyeliminowała ok. 17 tys. bojowników Hamasu.

Czytaj więcej

Sto myśliwców i 40 miejsc pod ostrzałem. Izrael uprzedził atak Hezbollahu

Punktem sporu w toczących się obecnie negocjacjach w sprawie zawieszenia broni, w których w roli mediatorów występują USA, Egipt i Katar, jest obecność izraelskich wojsk na terenie tzw. korytarza filadelfijskiego – długiego na 14,5 km odcinka wzdłuż granicy Strefy Gazy z Egiptem. Hamas domaga się wycofania izraelskich wojsk z całego terytorium Strefy Gazy, tymczasem Izrael chce pozostawić swoich żołnierzy na pograniczu między enklawą a Egiptem, by uniemożliwić przemyt broni na stronę palestyńską. Izrael chce też pozostawić swoje wojska w rejonie tzw. korytarza Netzarim, który dzieli Strefę Gazy na część północną i południową.

Jak zmieniała się liczba ofiar w Strefie Gazy

Jak zmieniała się liczba ofiar w Strefie Gazy

Foto: PAP

Mediatorzy przedstawili szereg alternatywnych dla obecności izraelskich wojsk w Strefie Gazy rozwiązań, ale żadne nie zostało zaakceptowane przez obie strony – twierdzą egipskie źródła.

Reklama
Reklama

Przedstawiciel Hamasu, Izzat El-Reshik oświadczył, że Hamas domaga się, aby porozumienie w sprawie zawieszenia broni oznaczało trwałe zakończenie walk w Strefie Gazy i całkowite wycofanie wojsk izraelskich

Izrael ma też obiekcje co do uwolnienia kilku palestyńskich więźniów, których wypuszczenie jest dla Hamasu warunkiem uwolnienia izraelskich zakładników.

W czasie niedawnej wizyty Antony'ego Blinkena na Bliskim Wschodzie Izrael ogłosił, że akceptuje warunki porozumienia o zawieszeniu broni, wtedy jednak odrzucił je Hamas, domagając się powrotu do propozycji Joe Bidena z końca maja, którą w czerwcu poparła Rada Bezpieczeństwa ONZ.

Hamas zarzuca Izraelowi, że ten wycofał się ze zobowiązania do wycofania swoich sił ze Strefy Gazy i przedstawił nowe warunki, w tym m.in. domaga się kontroli Palestyńczyków wracających do swoich domów w północnej części Strefy Gazy. Hamas domagał się ich bezwarunkowego powrotu.

- Nie zaakceptujemy rozmów o wycofywaniu się z tego, na co zgodziliśmy się 2 lipca lub na temat nowych warunków – oświadczył telewizji Al-Aksa przedstawiciel Hamasu, Osama Hamdan.

W niedzielę delegacja Hamasu opuściła Kair po rozmowach z mediatorami. Przedstawiciel Hamasu, Izzat El-Reshik oświadczył, że Hamas domaga się, aby porozumienie w sprawie zawieszenia broni oznaczało trwałe zakończenie walk w Strefie Gazy i całkowite wycofanie wojsk izraelskich z terytorium enklawy.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama