Reklama

Polscy dyplomaci: przyjmijcie Ukrainę do Unii

Apel o zwiększenie pomocy dla walczącej Ukrainy wystosowali polscy dyplomaci. „Poziom zaangażowania UE ws. agresji Rosji na Ukrainę staje się niewystarczający i anachroniczny” – czytamy w oświadczeniu Konferencji Ambasadorów RP.

Publikacja: 09.03.2022 15:47

Ukraina, już w czasie wojny, oficjalnie złożyła wniosek o członkostwo w UE

Ukraina, już w czasie wojny, oficjalnie złożyła wniosek o członkostwo w UE

Foto: AFP

W swoim stanowisku dyplomaci podkreślają, że „Ukraina należy do Europy” i wzywają do stworzenia „kompleksowego, konkretnego i efektywnego planu włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej”. W skład Konferencji wchodzą byli ambasadorowie Polski, m.in. Maciej Koźmiński, Jan Barcz, Grzegorz Dziemidowicz, Agnieszka Magdziak-Miszewska.

Dyplomaci zaznaczyli, że Ukraina wobec rosyjskiej agresji, staje dziś w „obronie wartości i zasad, co jest w interesie całego demokratycznego świata”. Wskazują także na to, że zaangażowanie UE w tej sprawie staje się „niewystarczające i anachroniczne”. Według nich, przyjęcie Ukrainy do UE jest dziś „sprawą wagi fundamentalnej”.

W oświadczeniu zawarto scenariusz dla Wspólnoty: państwa członkowskie (Rada UE) powinny niezwłocznie podjąć działania - zlecić Komisji Europejskiej pilne sporządzenie opinii w sprawie wniosku Ukrainy, a następnie potwierdzić gotowość do przyjęcia Ukrainy, gdy tylko spełnione zostaną niezbędne przesłanki, oraz nadać jej status kandydata do członkostwa.

Czytaj więcej

Sondaż: Polacy chcą Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO

Byli ambasadorowie wskazali na możliwość nadania Ukrainie statusu kandydata do członkostwa UE. Twierdzą, że „byłoby to bardzo ważnym pociągnięciem, zwykle bowiem poprzedzone jest to kilkuletnim etapem przygotowawczym. O nadaniu takiego statusu decydują państwa członkowskie (Rada Europejska). Decyzja taka musi być poprzedzona opinią wstępną Komisji Europejskiej. Determinacja polityczna państw członkowskich UE i przewodniczącej Komisji, wobec agresji Rosji, dają nadzieję, że nadanie Ukrainie statusu państwa kandydującego może nastąpić szybko. Jest to jednak dalece niewystarczające” - czytamy.

Reklama
Reklama

Ambasadorowie przekonują, że takiej decyzji musi towarzyszyć „Kompleksowy, konkretny i efektywny plan włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej”, który ma powstać w oparciu o „istniejące instrumenty układu stowarzyszeniowego, Europejską Politykę Sąsiedztwa oraz Partnerstwo Wschodnie, a – jeśli trzeba – w porozumieniu Unii z państwami trzecimi i finansowymi instytucjami międzynarodowymi”.

Ukraina wobec rosyjskiej agresji, staje dziś w „obronie wartości i zasad, co jest w interesie całego demokratycznego świata” - piszą dyplomaci

Ponadto, całemu planowi ma towarzyszyć „deklaracja polityczna Rady Europejskiej na miarę tzw. deklaracji Kopenhaskiej z 1993 r., w której nakreślono perspektywę uzyskania członkostwa w Unii Europejskiej „nowych demokracji”, w tym Polski”.

Plan dla Ukrainy ma składać się z czterech etapów. Pierwszy z nich to pomoc w odparciu rosyjskiej agresji „łącznie z udzieleniem pomocy w postaci uzbrojenia”. Drugi punkt koncentruje się na pomocy po wojnie, „by przywrócić państwo do normalnego funkcjonowania”. Kolejny punkt, który powinien być realizowany równolegle, to „ restrukturyzacją działania państwa i gospodarki ukraińskiej”. Finalnym etapem ma być przejście do rozmów akcesyjnych.

„W naszej zbiorowej pamięci pozostaje podobny projekt, który demokratyczny Zachód stworzył w 1989 r. na rzecz demokracji, rodzących się w Europie Środkowej. Powtórzmy to, kreatywnie korzystając z dobrych praktyk, powstałych w G-24, ówczesnej platformie koordynacyjnej Zachodu!” – apelują dyplomaci.

Dyplomacja
Donald Tusk z apelem do Polaków w Iranie. Dołącza MSZ. „Możliwość konfliktu realna”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dyplomacja
Wiadomo, kiedy armia USA będzie gotowa do ataku na Iran. Oczekiwanie na decyzję Trumpa
Dyplomacja
90 proc. szans na wojnę USA z Iranem? Izrael już się przygotowuje
Dyplomacja
Dwie godziny i koniec. USA, Ukraina i Rosja już nie negocjują w Genewie
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama