Przełom listopada i grudnia przyniósł w Stanach Zjednoczonych falę strajków pracowników gastronomii. Objęły ponad 340 miast. W wielu miejscach doszło do setek zatrzymań walczących o podwyżkę ogólnokrajowej płacy minimalnej do 15 dol. za godzinę (dla porównania, w fast foodach mediana płac wynosi 8,22 dol., podaje serwis PayScale.com).
Walka o podwyżki trwa już czwarty rok. Rozpoczął ja ruch Occupy Wall Street (z ang. okupuj Wall Street). Co i rusz pod hasłem nazwą „Fight for 15" przez kraj przelewa się fala pikiet, demonstracji, pisania petycji i debat publicznych. Jej głównym koordynatorem są związkowcy z organizacji Service Employees International Union – SEIU. Mają już pierwsze sukcesy.