Reklama

Duży skok liczby zawieszonych firm. W której branży jest najgorzej?

Do końca maja zawiesiło działalność 130 tys. firm, ponad 35 proc. więcej niż rok temu. Ale też wiele odkryło nowe szanse na rozwój.
Duży skok liczby zawieszonych firm. W której branży jest najgorzej?

Foto: Adobe Stock

W ujęciu branżowym zdecydowanie najwięcej zawieszeń dotyczy handlu detalicznego – w sumie to 17 tys. podmiotów, 47 proc. więcej niż przed rokiem. W tej grupie ponad 100-proc. wzrost zawieszonych firm widać choćby w przypadku sprzedawców odzieży i obuwia – wynika z danych, które GUS zebrała dla „Rzeczpospolitej".

W tej branży pandemia może spowodować jeszcze przyspieszenie liczby firm szukających współpracy i ochrony w ramach sieci franczyzowych czy grup zakupowych. Wiele przedsiębiorstw już informuje, że rozwija swoją sieć głównie poprzez franczyzę, zachęcając niezależne firmy do włączenia się do grupy. Chodzi nie tylko o sklepy spożywcze, ale również obuwnicze, odzieżowe czy jubilerskie.

Boom na przyłbice

W innych sektorach rynku sytuacja jest także trudna. – W pierwszych pięciu miesiącach w Polsce zawieszono działalność blisko 7,5 tys. przedsiębiorstw taksówkowych, głównie jednoosobowych działalności gospodarczych, co stanowi wzrost o 120 proc. – mówi Tomasz Starzyk, rzecznik Bisnode Polska. – Niewiele lepiej jest w przypadku fryzjerów, gdzie łącznie w omawianym okresie zawieszono ponad 4,2 tys. firm. Także i w tym przypadku głównie to jednoosobowe działalności gospodarcze. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego stanowi to wzrost o 122 proc. – dodaje.

Reklama
Reklama

Znaczny wzrost liczby zawieszonych działalności budzi obawy, jednak na obecnym etapie trudno przesądzać, ile z nich zdecyduje się na powrót na rynek albo upadnie. Tych drugich nie będzie brakowało, ale jednocześnie widać wiele takich, które w pandemii zyskały zupełnie nowe możliwości rozwoju.

Czytaj także:  Więcej ofert pracy w nieruchomościach i reklamie 

Clever Frame znany był z produkcji zabudowy targowej, ale z powodu ograniczeń ten sektor zupełnie wstrzymał działalność. Firma postawiła więc na produkcję przyłbic ochronnych pod marką CoverOne. – W szczycie doszliśmy do 45 tys. sztuk dziennie. W najbliższych tygodniach będziemy obserwować rynek, na pewno część naszego parku maszynowego wróci do produkcji zabudowy targowej Clever Frame – mówi Aleksandra Klimek, prezes CoverOne.

Firma skupia się na realizacji zamówień z ostatnich miesięcy, największe wciąż mają terminy realizacji przypadające na koniec lipca br. – Mimo że czas szczytu sprzedaży na razie mamy za sobą, cały czas dostajemy nowe zapytania, nasz dział handlowy pozyskuje klientów, a konsumenci kupują przyłbice w e-sklepie – mówi prezes.

– W szczycie sprzedaży klienci indywidualni kupowali kilka tysięcy przyłbic ochronnych dziennie w sklepie online, a należy pamiętać, że rynek B2C był niewielkim procentem w naszych przychodach – dodaje Aleksandra Klimek. CoverOne cały czas szuka też nowych kontrahentów, zarówno w Polsce, jak i na rynkach zagranicznych, za pośrednictwem partnerów handlowych.

Kosmetyki na eksport

Z kolei producenci produktów chemii gospodarczej i kosmetyków postawili masowo na nowe kategorie jak preparaty do odkażania. Choć rodzimy rynek już się nimi w nasycił, to firmy teraz szukają możliwości rozwoju w innych krajach. Dzięki wsparciu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu oferta producenta chusteczek nawilżających Luba oraz naturalne kosmetyki YOPE pojawiły się już w Grecji, w tamtejszej sieci drogerii Natural Pro – zarówno w punktach stacjonarnych, jak i online.

Reklama
Reklama

– To duży krok dla marki, która działa od niedawna. Mimo że start sprzedaży wypadł w trudnym dla wszystkich okresie pandemii, dystrybucja odbyła się bez zakłóceń. Ta transakcja zdecydowanie rozbudziła nasz apetyt na eksport – mówi Monika Starzyńska, menedżer ds. sprzedaży w firmie Luba.

Yope z kolei oferuje środki czyszczące, jak i kosmetyki, firma już eksportuje na rynki europejskie.

– Ekspansja zagraniczna jest bardzo istotnym elementem naszej strategii. Pierwsze zamówienie właśnie dojechało do Grecji i nasze produkty pojawią się niebawem na sklepowych półkach – mówi Marta Szymonik-Majewska, dyrektor eksportu YOPE.

– Ostatnie wydarzenia sprawiły, że Grecy częściej sięgają po różnego typu środki czyszczące oraz profesjonalną chemię do sprzątania – mówi Joanna Szymańska, kierowniczka biura PAIH w Atenach. – Bardziej interesują się również kupnem kosmetyków naturalnych i ziołowych, zwracają uwagę na skład produktów. To duża szansa dla polskich producentów kosmetyków naturalnych – dodaje Joanna Szymańska.

Biznes
Donald Trump zakazuje wszystkim agencjom federalnym korzystania z AI Anthropic
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Ceny nowych aut spadają, brak minerałów w USA i hossa na rynkach wschodzących
Biznes
Lotnisko Rzeszów-Jasionka to brama inwestycyjna Podkarpacia
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Biznes
Rozwój przedsiębiorczości? Optymistyczne prognozy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama