Reklama
Rozwiń
Reklama

Pol-Aqua przejmuje Polnord

Powstanie drugi gracz na rynku. Główny udziałowiec Pol-Aquy Marek Stefański wierzy w sens transakcji. Inwestorzy mniejszościowi przyjmują pomysł sceptycznie

Publikacja: 23.04.2008 02:15

Pol-Aqua przejmuje Polnord

Foto: Rzeczpospolita

– Mam 60 dni na przekonanie akcjonariuszy Pol-Aquy do przejęcia Polnordu – zapowiedział wczoraj Marek Stefański, prezes i właściciel 57,1 proc. pierwszej z firm oraz pomysłodawca połączenia. Ci akcjonariusze mniejszościowi to głównie PTE CU (6,4 proc. akcji) i Arka BZ WBK (5,1 proc.).

– Bez ich zgody nie dojdzie do transakcji. Nie chcę robić niczego na siłę. A bez połączenia nie jesteśmy zainteresowani akcjami Polnordu – podkreślił Stefański. – Doceniamy fakt, że spółka pragnie wziąć pod uwagę opinię akcjonariuszy mniejszościowych.Starannie rozważymy wszystkie uwarunkowania ekonomiczne proponowanego połączenia. Jednocześnie dostrzegamy, że pierwsza ocena tej propozycji przez inwestorów giełdowych, wyrażona w notowaniach akcji Pol-Aquy, jest dość sceptyczna. – mówi Michał Szymański, wiceprezes PTE CU. Wczoraj akcje Pol-Aquy spadły o 7,4 proc., do 72,6 zł. Akcje Polnordu potaniały o 4,3 proc. Szymański dodał, że wszystkie istotne warunki tej transakcji powinny zostać poddane pod głosowanie akcjonariuszy jednocześnie, a nie w momencie, gdy jeden z kluczowych elementów operacji stanie się faktem.

Pol-Aqua gotowa jest zapłacić kontrolowanemu przez Ryszarda Krauzego Prokomowi Investment 400 mln zł za pakiet 20 proc. akcji Polnordu. Oznacza to 112,26 zł za akcję. To średnia z giełdowych notowań z ostatniego miesiąca. Po ewentualnym połączeniu powstałaby jedna z największych na rynku grup budowlano-deweloperskich. Kapitalizacją na giełdzie ustępowałaby jedynie grupie PBG.

Spółki skupiłyby się na czterech segmentach: inżynieryjnym, generalnym wykonawstwie, produkcyjno-podwykonawczym oraz deweloperskim. Z tego ostatniego Stefański chciałby do 2012 r. wygenerować 3,5 mld zł przychodów. I to tylko opierając się na posiadanych już przez Polnord gruntach. Do spółki tej należy największy na rynku bank ziemi – 1,4 mln mkw., wart ponad 2 mld zł.

Połączenie nastąpiłoby przez przeniesienie majątku z Polnordu na Pol-Aquę. – Ustaliliśmy parytet wymiany 1,45 akcji Pol-Aquy za akcję Polnordu – mówi Stefański. Pierwsze 10 proc. akcji odkupione zostanie na przełomie lipca i sierpnia. Pozostałe we wrześniu. Wtedy też odbyłyby się walne zgromadzenia obu firm, które zatwierdziłyby połączenie.

Reklama
Reklama

Głównym rozgrywającym w połączonej spółce byłby Marek Stefański, kontrolując 32,6 proc. akcji.

Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama