Reklama

Stadion Narodowy bez kar dla wykonawców

Firmy budujące Stadion Narodowy porozumiały się z Narodowym Centrum Sportu i przesunęły termin oddania inwestycji z 30 czerwca na 30 listopada

Publikacja: 08.06.2011 17:16

Stadion Narodowy bez kar dla wykonawców

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz

Porozumienie Alpine Bau, Hydrobudowa Polska i PBG z Narodowym Centrum Sportu przewiduje też, że Hydrobudowa Polska zastąpi Alpine Bau na pozycji lidera konsorcjum realizującego wartą 1,25 mld zł inwestycję.

- Osiągnęliśmy z zamawiającym porozumienie. Oczywiście jak tylko podpiszemy aneks, to poinformujemy o tym inwestorów - mówi Krzysztof Woch, rzecznik Hydrobudowy. - Zmiana lidera konsorcjum nie będzie miała wpływu na udziały poszczególnych firm w realizowanych pracach - dodaje.

Spółki z grupy Alpine miały wykonać 50 proc. prac., a Hydrobudowa i PBG odpowiadają za 25 proc. każda.

Rafał Kapler, prezes Narodowego Centrum Sportu, informuje, że porozumienie znosi wzajemne roszczenia zamawiającego i generalnego wykonawcy. Oznacza to, że przesuwające termin zakończenia prac porozumienie może umożliwić konsorcjum uniknięcie kar.

Podpisana na początku maja 2009 r. umowa przewiduje, że za każdy dzień opóźnienia NCS mogłoby naliczyć 1,25 mln zł kary (jeśli nie przekroczy ono 14 dni) oraz 6,26 mln zł po upływie tego terminu. Maksymalna kara mogłaby sięgnąć 313,2 mln zł.

Reklama
Reklama

O opóźnieniach na budowie Stadionu Narodowego głośno zrobiło się pod koniec maja. 1 czerwca Narodowe Centrum Sportu wezwało generalnego wykonawcę do usunięcia w ciągu 14 dni „rażących naruszeń umowy". Rafał Kapler mówił wówczas, że jeśli po upływie tego terminu generalny wykonawca nie przekona zamawiającego, że wywiąże się z kontraktu, to NCS będzie mogło rozwiązać umowę i naliczyć karę. Za rozwiązanie umowy zamawiający mógłby nałożyć 187,9 mln zł kary.

PBG
Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama