Fogle był najbardziej rozpoznawalną postacią kojarzoną w USA z Subwayem. Wystąpił w pierwszych reklamach sieci już w 2000 roku, po tym, jak po specjalnej diecie opartej na kanapkach Subwaya zrzucił podczas studiów ponad 110 kilogramów nadwagi. Powołał potem do życia Jared Foundation, która walczyła z problemem otyłości dzieci, a marketingowy mariaż z Subwayem i udział w ponad 300 reklamach przyniósł mu majątek szacowany na ponad 15 milionów dolarów – szacuje portal celebritynetworth.com.

Teraz będzie musiał zapłacić ponad milion dolarów kary, a sąd będzie musiał zdecydować co do wysokości kary więzienia. Władze Subwaya zerwały zanim wszystkie kontakty biznesowe i odmówiły jakichkolwiek komentarzy.

Skandal z pewnością przyćmi przypadające w przyszłym tygodniu obchody 50-lecia powstania sieci. W USA Subway złote lata ma za sobą, nie mogąc sobie poradzić z jakością obsługi oraz z rosnącą konkurencją – wynika z badań firmy Technomic.

W ubiegłym roku stracił drugie miejsce na liście największych sieci fast foodów na rzecz Starbucksa. (Pierwsze miejsce należy niepodzielnie do sieci McDonald's). Sprzedaż sieci spadła z 12,3 mld dol. w 2013 roku do 11,9 mld dol. w 2014 r., co było największym procentowym spadkiem (3,3 proc.) odnotowanym dla amerykańskiej sieci fast foodów. Po piętach depczą mu takie marki jak Chick-fil-A, czy Chipotle.

- Z pewnością sprawa Jareda nie pomoże sieci – stwierdził Darren Tristano, wiceprezes firmy Technomic.