To już trzecia w ciągu tygodnia informacja o zmniejszeniu zatrudnienia przez dużą firmę samochodową w Niemczech, które szukają środków na ogromne inwestycje w pojazdy ekologiczne i autonomiczne. „Sektor motoryzacji jest w trakcie największego przekształcenia w swej historii” — oświadczył Daimler.
Jego kierownictwo zapowiedziało redukcję załogi na świecie o 3 proc. po uzgodnieniu planów firmy ze związkami zawodowymi. W końcu III kwartału Daimler zatrudniał 304 680 ludzi. Ustalono całą gamę posunięć zmniejszających koszty i liczbę miejsc pracy, rozszerzenie programu emerytalnego dla zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin czy program odpraw w Niemczech. Firma zlikwiduje też 10 proc. stanowisk kierowniczych średniego szczebla. Redukcja będzie dotyczyć co najmniej 10 tys. ludzi — podał Wilfred Porth, odpowiadający w zarządzie za sprawy kadrowe. Krótsze tygodnie robocze też zapewnią pewne oszczędności — pisze Reuter.