Gazprom sunie po tureckim dnie

Rosyjski koncern położył już na dnie Morza Czarnego 38 proc. podmorskiej długości gazociągu do Turcji.

Aktualizacja: 04.01.2018 16:55 Publikacja: 04.01.2018 15:11

Gazprom sunie po tureckim dnie

Foto: Bloomberg

- Kontynuujemy aktywną budowę gazociągu Turecki Potok. Łącznie w dwóch nitkach jest to ponad 700 km (38 proc.) morskiego odcinka gazociągu - poinformował agencję Nowosti Aleksiej Miller prezes Gazpromu.

Układanie odcinka podmorskiego Tureckiego Potoku rozpoczęło się 7 maja. Projekt zakłada budowę dwóch równoległych nitek o mocy przesyłowej 15,75 mld m3 każda. Pierwsza nitka będzie transportować gaz wyłącznie na potrzeby Turcji. Ma być gotowa w marcu 2018 r. Druga ma zaopatrywać kraje Południowo-Wschodniej Europy ( termin oddania to 2019 r).

Na początku listopada 2017 r Pioneering Spirit, największy na świecie statek do układania rur na morskim dnie przekroczyło granicę wód terytorialnych Rosji i Turcji. A to oznaczało, że budowa dwóch nitek gazociągu po stronie rosyjskiej została zakończona - głosił wtedy South Stream Transport B.V. (spółka zależna Gazpromu, która realizuje inwestycję).

Wykonawcą podmorskiej części gazociągu jest ulokowana w Szwajcarii firma Allseas Group S.A - światowy lider w układaniu podwodnych rurociągów oraz budowlach podwodnych. Strony nie ujawniły wielkości kontraktu.

Podwodna część ma liczyć 900 km. Do położenia gazociągu Szwajcarzy używają nowego i największego na świecie specjalistycznego statku Pioneering Spirit. Jest on wyposażony w sześć stanowisk do spawania i pokrywania układanych na dnie rur.

O ile pierwsza nitka ma zapewniony odbiór gazu w Turcji, to druga nie. Rosjanie muszą zbudować jeszcze lądowy odcinek do tureckiej granicy. Dalej warianty są dwa: przez Grecję Włochy lub Bułgarię i Serbię. Rosjanom najbardziej zależy na Włochach, bo to od lat drugi po Niemcach odbiorca rosyjskiego gazu w Unii.

Biznes
Reakcje świata na cła Trumpa. Obniżka stóp procentowych możliwa już w maju.
Materiał Partnera
Warunki rozwoju OZE w samorządach i korzyści z tego płynące
Biznes
Zmiana prezesa realnie nic nie zmieni. Co dalej z PGZ?
Materiał Promocyjny
Bez mentoringu nie będzie kobiet na stanowiskach
Biznes
Emmanuel Macron wzywa unijne firmy, by nie inwestowały w USA
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Biznes
Do kogo przenosimy numery komórkowe w 2025 roku. Jedna duża sieć na plusie