Taką informację podał właśnie serwis Cashless.pl. „Kadra zarządzająca polskim oddziałem Ubera już znalazła lub właśnie szuka nowego zajęcia. Na przykład były szef marketingu w regionie trafił do Revoluta" - pisze w portalu Piotr Dziubak.
To zaskakująca informacja, ale – jak zapewniano nas w warszawskim oddziale Ubera – nie do końca prawdziwa. Uber nie opuszcza bowiem Polski – dalej ma tu świadczyć swoje usługi, pozostaną też biura w stolicy i w Krakowie. – To naturalny proces. Przenosimy część odpowiedzialną za wsparcie operacyjne dla regionu do Kijowa, ale pozostaje w Polsce wsparciu funkcjonalne – tłumaczy „Rzeczpospolitej" Magdalena Szulc, rzeczniczka Uber Polska.