„Nasze oburzenie budzi fakt, że zabytki związane z okresem Holokaustu mogą stawać się przedmiotem nielegalnego handlu" – napisali dyrektorzy trzech instytucji chroniących pamięć polskich Żydów. To reakcja na doniesienia gazety „Israel Hayom", która napisała, że w ruinach getta warszawskiego znaleziono bunkier, w którym były filakterie. Na pani wniosek sprawę bada mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków. Co ustalił?
Natychmiast po otrzymaniu informacji opublikowanej w izraelskiej gazecie poleciłam mazowieckiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków pilne podjęcie niezbędnych kroków. Ponadto konserwator zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nielegalnego wywozu zabytków za granicę. To znalezisko jest wpisane w historię polskich Żydów, II wojny światowej oraz historię Warszawy. Aby zminimalizować ryzyko podobnej sytuacji w przyszłości, odbyłam spotkanie z udziałem mazowieckiego wojewódzkiego konserwatora zabytków, stołecznego konserwatora zabytków, naczelnego architekta miasta oraz dyrektora Departamentu Ochrony Zabytków.