Reklama

Gdy kina liczą na reklamowe odbicie, zyskuje YouTube

W tym roku firmy przeznaczą na reklamę więcej niż w pierwszym roku epidemii. Do sektorów mogących szybko odrobić straty zaliczane są kina. Gdy się otworzą.

Publikacja: 11.01.2021 21:00

Gdy kina liczą na reklamowe odbicie, zyskuje YouTube

Foto: Adobe Stock

W 2020 r. przychody kin z reklam spadły o około 70 proc., do około 50 mln zł. W tym roku będzie to najszybciej rosnący segment reklamowego rynku – uważają eksperci z domu mediowego Mindshare i New Age Media International (Grupa Cineworld).

- Nasze estymacje na 2021 roku wskazują, że sumaryczne wydatki na reklamę w Polsce wzrosną względem 2020 roku o 8 procent. Biorąc pod uwagę, że miniony rok przyniósł spadek o 12 proc. oznacza to, że rynek nie wróci jeszcze do poziomu z 2019 roku – mówi Karolina Chołuj, dyrektor pionu badawczo-analitycznego Business Planning w domu mediowym Mindshare.

Segmentem, który notować będzie największy wzrost przychodów reklamowych, będą kina – wynika z jej wypowiedzi. – Zakładamy, że wydatki reklamodawców na kina będą o 20 proc. wyższe po tym, jak w ub.r. spadły o 70 proc. – mówi.

Dla porównania: wydatki reklamowe na telewizję będą, zdaniem Mindshare, wyższe o 12 proc. niż w roku 2020, a na internet większe o 6 proc. rok do roku. – Internet już w minionym roku został silnie doinwestowany – zwraca uwagę specjalistka.

Wskaźniki jeszcze bardziej optymistyczne dla tempa odbudowy strat przez kina przyjmuje grupa Cineworld, właściciel Cinema City. Bianka Pawlewska, wiceprezes New Age Media International, firmy reklamowej z grupy Cineworld, uważa, że potencjał kin pokazały pierwsze dwa miesiące ub.r. – Idąc za raportem WARC Global Advertising Trends, mocno wierzymy, że kino i outdoor, czyli dwie branże reklamowe, które najbardziej chyba ucierpiały w 2020 roku, będą najszybciej rozwijającymi się formatami w 2021 roku. Według WARC potencjał kina w 2021 będzie większy o 41 proc. – mówi Pawlewska.

Reklama
Reklama

– Uzupełniający i raczej prestiżowy charakter reklamy kinowej może sprawić, że walka o budżety może być w obecnych czasach wyjątkowo trudna – uważa Piotr Wieremiejczuk, specjalista ds. koordynacji zakupów w Publicis Groupe. Jego zdaniem w kinach nie zobaczymy kampanii z takich okazji jak walentynki, a przede wszystkim kampanie wizerunkowe.

- Spodziewamy się, że do momentu ponownego otwarcia kin część budżetów przesuwać się będzie do innych mediów, głównie do internetu ze względu na elastyczność i tempo tego medium w procesie planowania kampanii. Warto jednak też pamiętać, że nie chodzi tu o gigantyczne pieniądze – mówi Chołuj.

Można by przypuszczać, że zyskały platformy wideo na żądanie. Zdaniem Pawła Kaczorowskiego, starszego analityka mediów w Publicis Group, 2020 rok nie był jednak dla nich rewelacyjny pod kątem wpływów z reklam. Za to YouTube mógł zwiększyć je o jedną czwartą. Zdaniem specjalisty w Polsce mogło być tylko nieco słabiej.

Media
Stany Zjednoczone chcą walczyć z cenzurą w Europie. Pracują nad nowym projektem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama