Reklama

Samolot rolniczy T-500. Oto nowy Kukuruźnik

Rosja ma nowy samolot rolniczy, który zastąpi słynnego Kukuruźnika z czasów kołchozów i sowchozów.

Aktualizacja: 08.09.2018 15:12 Publikacja: 08.09.2018 14:23

Samolot rolniczy T-500. Oto nowy Kukuruźnik

Foto: t-500.ru

Federalna Agencja Transportu Lotniczego - Rosawiacja (odpowiednik Urzędu Lotnictwa Cywilnego) wydał certyfikat na specjalistyczne prace agrochemiczne dla samolotu T-500. „Samolot T-500 stał się pierwszym w historii współczesnej Rosji certyfikowanym samolotem do prac w gospodarstwach rolnych" - podkreśla w komunikacie producent maszyny - holding RT-Chimkompozit.

Czytaj także: Tupolew buduje samolot naddźwiękowy

Procedura certyfikacji rozpoczęła się w sierpniu 2017 r. po podpisaniu porozumienia między projektantem maszyny - firmą MWEN z republiki Tatarstanu a Rejestrem Lotniczym Rosji podczas Międzynarodowego Awiasalonu MAKS-2017.

W ciągu roku T-500 przeszedł z powodzeniem szereg próbnych lotów i potwierdził swoje charakterystyki. Przy produkcji maszyny zostały wykorzystane polimery materiałów kompozytowych wykonane przez rosyjską firmę Technologia.

Do końca tego roku ma zostać wyprodukowanych 10 maszyn a od przyszłego roku do 120 rocznie. - Zainteresowanie lekkim i oszczędnym samolotem wyraziło szereg ministerstw i instytucji, w tym resort rolnictwa, Federalna Agencja Gospodarki Leśnej oraz liczne władze regionów - podkreślał Siergiej Abramow dyrektor klastra Uzbrojenie, należącego do zbrojeniowej korporacji Rostech. T-500 to maszyna nowego pokolenia przeznaczona do prac z wykorzystaniem materiałów chemicznych przy opryskach pól, lasów itp. Samolot może też wykonywać pomiary meteo, likwidować plamy groźnych substancji ropopochodnych itp.

Reklama
Reklama

Przez dziesięciolecia komunistycznej Rosji takim samolotem był Po-2 (inne oznaczenie to U-2) nazywany u nas i w Rosji Kukuruźnikiem od tego, że ze względu na małe rozmiary, mógł się w czasie wojny schować w polach kukurydzy. Zaprojektowana w 1928 r. maszyna przechodziła szereg modyfikacji. Sprawdziły się nawet jako maszyny bojowe podczas wojny koreańskiej. Kukuruźniki opylały pola we wszystkich demoludach i doczekały się nawet monety 1-rublowej ze swoim wizerunkiem wybitej przez Bank Rosji w 2011 r.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama