Działki bez dostępu do drogi publicznej można zaliczyć do tzw. trudnych nieruchomości. Co jakiś czas pojawiają się oferty, w których wystawiane są one na sprzedaż. Często po atrakcyjnych cenach. Skąd takie niepełnowartościowe nieruchomości biorą się w ogóle w obrocie?
To przede wszystkim wynik zaszłości historycznych. Często, dzieląc duże nieruchomości, nie zastanawiano się nad zapewnieniem każdej z nowo powstałych dziełek dostępu do drogi. Dziś już do takich sytuacji nie dochodzi. Ustawodawca dostrzegł lukę. Zgodnie z przepisami nie ma możliwości podziału nieruchomości na mniejsze, jeśli te nie będą mieć zagwarantowanego dostępu do drogi. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż w obrocie istnieją działki, które wydzielone zostały dawno i do których dostępu do drogi nie zapewniono. W sądach toczy się dużo postępowań, które mają na celu ustanowienie dla takich nieruchomości służebności drogi koniecznej.