Reklama
Rozwiń
Reklama

Stanie kopia bożnicy

Odbudowa żydowskiej świątyni. Już za dwa lata w Połtawie na Ukrainie będzie można zwiedzić kopię Wielkiej Synagogi warszawskiej zniszczonej po powstaniu w getcie

Publikacja: 11.02.2008 04:19

Stanie kopia bożnicy

Foto: Gmina Wyznaniowa Żydowska

Przed wojną synagoga stała przy pl. Tłomackie (obecnie Bankowy). Była to największa bożnica w Warszawie.

– I najpiękniejsza w Europie – mówi główny rabin Połtawy Josef Icchak Segal. – Myślę, że dla Warszawy odtworzenie tej synagogi to dobra przysługa. Będzie to miejsce nie tylko modlitwy, ale także zwiedzania i podziwiania.

Synagoga ma powstać w centrum Połtawy, na wydzielonym przez władze placu. Będzie służyć jako dom modlitwy i miejsce spotkań Żydów (ok. 4 tys. osób).

Dlaczego budowla stanie akurat w Połtawie? – To było żydowskie miasto – tłumaczy Josef Icchak Segal. – Mieszkało tu wielu rabinów. Niegdyś istniały tu synagogi, szkoły i szpitale żydowskie. W tym miejscu urodził się i mieszkał drugi prezydent państwa Izrael Icchak Ben-Zwi.

Rabin zapewnia, że budowa fundamentów synagogi może zacząć się już w tym roku. Prace mają potrwać dwa lata. Projekt już jest. Pieniądze będą zbierane wśród Żydów.

Reklama
Reklama

Połtawska synagoga będzie przypominać warszawską głównie na zewnątrz. Wewnątrz zostanie odtworzona sala modlitewna, będzie jednak mniejsza niż ta w Warszawie.

– Mamy archiwalne zdjęcia Wielkiej Synagogi, ale nie są najlepszej jakości – mówi Josef Icchak Segal. Dlatego jeszcze w lutym, najdalej w marcu planuje przyjechać do Warszawy.

– Nie wiedziałem, że Żydzi z Ukrainy zamierzają nas odwiedzić – mówi „Rz” Piotr Kadlčik, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. – Ale oczywiście zapraszamy i pomożemy na tyle, na ile możemy. Mamy dokumentację synagogi, możemy ją udostępnić.

Przyznaje, że odbudowa jest niezwykłym przedsięwzięciem. – Na Ukrainie ma to większy sens niż niestety u nas. Tam jest więcej Żydów – mówi Piotr Kadlčik.

Podkreśla, że Wielka Synagoga była dla Żydów ważnym obiektem religijnym. Po jej wysadzeniu przez Niemców stała się symbolem przetrwania narodu żydowskiego.

– Zburzenie synagogi miało być ostatecznym aktem likwidacji getta warszawskiego i Żydów. Ale okazało się, że niekoniecznie przez zburzenie synagogi można unicestwić naród – podkreśla.

Reklama
Reklama

Wielka Synagoga została otwarta w 1878 r. Faszyści wysadzili ją w 1943 r. po zakończeniu powstania w getcie. W latach 50. planowano postawić w tym miejscu wieżowiec. Budowa zaczęła się w latach 70. Została jednak przerwana. Wznowiono ją dopiero pod koniec lat 80., a Błękitny Wieżowiec stanął w 1991 r. W ramach odszkodowania Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie otrzymała w budynku trzy piętra.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama