Reklama

Prof. Izdebski mówi o seksualności niepełnosprawnych

Rozmowa: prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog

Aktualizacja: 20.11.2010 02:49 Publikacja: 20.11.2010 02:48

Profesor Uniwersytetu Zielonogórskiego i Uniwersytetu Warszawskiego

Profesor Uniwersytetu Zielonogórskiego i Uniwersytetu Warszawskiego

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek

[b]Rz: Dlaczego zajął się pan badaniem seksualności osób niepełnosprawnych ruchowo?[/b]

[b]Zbigniew Izdebski:[/b] Badałem już seksualność dzieci i dorosłych, gejów i lesbijek, prostytutek i osób zakażonych HIV. To kolejny temat, który jest w Polsce zaniedbany. Nie cieszy się zainteresowaniem środowisk medycznych. Świadczy o tym fakt, że podczas Kongresu Ginekologicznego na sesję mu poświęconą przyszło zaledwie kilkunastu lekarzy.

[b]Czy w wynikach badań coś pana zaskoczyło?[/b]

Osoby niepełnosprawne deklarowały dość spore zadowolenie ze swojego życia seksualnego. Być może to skutek tego, że Polacy generalnie są z niego usatysfakcjonowani. Najwyraźniej optymizm całej populacji (moim zdaniem rezultat małych wymagań) przenosi się też na tę grupę.

[b]W przypadku niepełnosprawnych sam fakt, że doszło do współżycia, traktowany jest przez niektórych jako sukces.[/b]

Reklama
Reklama

Zdawałem sobie sprawę, że opieka medyczna nad niepełnosprawnymi pozostawia wiele do życzenia. Ale nie sądziłem, że sytuacja jest aż tak zła. Że wśród ginekologów i urologów istnieje tak duża niechęć do ich przyjmowania.

Stąd być może opór samych niepełnosprawnych, którzy brali udział w naszym projekcie, przed poddaniem się w jego ramach badaniom. Spodziewałem się, że nie będzie to łatwe. Ale nie sądziłem, że aż tak trudne.

[b]A jak wytłumaczyć fakt, że wśród niepełnosprawnych większy odsetek osób przyznaje się do kontaktów homoseksualnych niż w całej populacji Polaków?[/b]

Rzeczywiście, 6 proc. uczestników badań zadeklarowało, że miało kontakt seksualny z osobą tej samej płci (dla porównania, wśród ogółu Polaków – 3 proc.). W grupie z uszkodzeniem rdzenia kręgowego – 9 proc.

Może to mieć związek z lękiem przed podejmowaniem kontaktów heteroseksualnych – zwłaszcza niedługo po urazie. Boją się, że coś im nie wyjdzie, że się nie sprawdzą. Dla rozładowania napięcia decydują się na współżycie z osobą tej samej płci. Co nie znaczy, że są orientacji homoseksualnej.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama