Reklama
Rozwiń
Reklama

Pierwsza ofiara powodzi

Pierwsza ofiara śmiertelna powodzi na południu Polski. Ciało mężczyzny znaleziono na brzegu rzeki Wielopolki we wsi Brzeziny.

Aktualizacja: 26.06.2009 21:57 Publikacja: 26.06.2009 11:08

Pierwsza ofiara powodzi

Foto: Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj

Przeczytaj o sytuacji w poszczególnych regionach kraju - [link=http://www.rp.pl/artykul/178622,325609_Alarmy_i_pogotowia_przeciwpowodziowe_na_poludniu_Polski.html]Alarmy i pogotowia przeciwpowodziowe na południu Polski [/link]

— Ciało mężczyzny strażacy znaleźli zatrzymane na drzewie — poinformował Bogusław Drozd ze straży pożarnej w Ropczycach. Najprawdopodobniej jest mieszkańcem Brzezin w powiecie ropczycko - sędziszowskim. W ostatniej chwili strażakom udało się ocalić dwójkę dzieci, które przed wodą ratowały się uciekając na strych domu.

To efekt potężnej burzy, która wczoraj po południu i w nocy przeszła nad Podkarpaciem. Najbardziej ucierpiały miejscowości w powiecie ropczycko-sędziszowskim, brzozowskim, dębickim, leskim i strzyżowskim. Zalanych zostało kilkaset domów, dróg oraz linii kolejowych. Poważnie utrudnienia występują na drodze krajowej A4 w Ropczycach.

[srodtytul]Wielopolka wyrządza szkody[/srodtytul]

Najwięcej szkód spowodowała rzeka Wielopolka w Ropczycach i okolicy. W centrum Ropczyc woda sięgała ponad metra. Zalanych zostało ponad tysiąc budynków w mieście oraz wiele gospodarstw w okolicznych wsiach. Część miasta przez wiele godzin pozbawiona była prądu. W Brzezinach ewakuowano kilkanaście najbardziej poszkodowanych rodzin. W sumie w całym powiecie ewakuowano ponad 500 osób, którym pośpiesznie zorganizowano noclegi w szkołach i świetlicach. Rano zaczęli wracać do domów. Wójt gminy Wielopole szacuje, że straty sięgają kilku milionów złotych.

Reklama
Reklama

Również w Zawadce pod Dębicą woda zniszczyła drogę krajową A4. Nurt rzeki zniszczył tam kilka gospodarstw i porwał dwie krowy. Przez kilka godzin zupełnie odcięta od świata była wieś Stobierna. Równie dramatyczna była sytuacja w powiecie brzozowskim. W okolicach Leska w Bieszczadach spadł grad wielkości śliwek. Doszczętnie zniszczone zostały uprawy rolne. Kolejną noc pod niebem spędzili mieszkańcy gminy Tyrawa Wołoska w Bieszczadach. Pierwszy horror przeżyli w nocy ze środy na czwartek, gdy po nagłych ulewnych deszczach mały potoczek Tyrawka zamienił się w rwącą rzekę. Woda zniszczyła większość mostków, uszkodziła drogę w Rawce i podmyła wiele zabudowań. Ostatniej nocy nad gminą przeszła kolejna nawałnica, dokonując dalszych zniszczeń.

W nocy wojewoda podkarpacki ogłosił alarm powodziowy w czterech powiatach: dębickim, ropczycko-sędziszowskim, brzozowskim i strzyżowskim. W nocnej akcji uczestniczyło 130 jednostek straży pożarnej oraz blisko tysiąc strażaków zawodowych i ochotników. Na pomoc wezwano też dwa oddziały wojska wojska z ciężkim sprzętem, a także ratowników WOPR.

Od rana sytuacja powodziowa na Podkarpaciu się stabilizuje, deszcze przestały padać i obniża się poziom wód w rzekach. Obradujący w Rzeszowie Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego skierował na najbardziej poszkodowane tereny służby sanitarno-epidemiologiczne.

[srodtytul]Komisja oceni skutki powodzi[/srodtytul]

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski poinformował, że zwróci się do szefa komisji spraw wewnętrznych i administracji, aby jak najszybciej zwołał posiedzenie komisji, która zajęłaby się oceną skutków powodzi.

Rano przerwy w obradach Sejmu i zwołania posiedzenia Konwentu Seniorów domagał się poseł PiS Kazimierz Moskal. Polityk argumentował, że należy "poruszyć problem powodzi, która dotyka południową część Polski" i "zobowiązać rząd do podjęcia pilnych działań w celu wyeliminowania jej skutków".

Reklama
Reklama

Po krótkiej rozmowie z szefem klubu PiS Przemysławem Gosiewskim, marszałek Komorowski poinformował, że zwróci się do szefa komisji spraw wewnętrznych i administracji Marka Biernackiego (PO), aby "w trybie jak najpilniejszym zwołał posiedzenie komisji w sprawie oceny skutków powodzi".

[srodtytul]PiS wezwał rząd do działań... [/srodtytul]

Posłowie PiS domagają się od rządu wsparcia finansowego dla miejscowości dotkniętych powodzią. Skrytykowali skreślenie przez minister rozwoju regionalnego inwestycji związanych z ochroną przeciwpowodziową z listy projektów priorytetowych, które miały być finansowane ze środków unijnych.

- Okazuje się, że w sytuacji kryzysowej rządu tak naprawdę nie mamy - ocenił na konferencji prasowej w Sejmie sekretarz generalny PiS, wiceprzewodniczący komisji administracji i spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.

Jego zdaniem, minister spraw wewnętrznych i administracji powinien jak najszybciej uruchomić "wszystkie mechanizmy zarządzania antykryzysowego, a także środki finansowe, które ma w swoim budżecie". - Oczekuję uruchomienia pomocy finansowej dla samorządów - powiedział poseł PiS.

[srodtytul]... a rząd już zareagował[/srodtytul]

Reklama
Reklama

- Od poniedziałku może ruszyć wypłata zasiłków dla powodzian - poinformował wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna, który wizytuje teren zalanej gminy Ropczyce w województwie podkarpackim.

- Jesteśmy gotowi od poniedziałku uruchomić środki finansowe, także zasiłki dla ludzi, którzy będą składali wnioski, którzy są poszkodowani w tej powodzi - zapewnił Schetyna.

- Mam nadzieję, że będziemy mogli szybko zakończyć akcję ratowniczą i przejść do pomocowej, wypłacać zasiłki - mówił Schetyna. Podkreślił, że nie będzie problemu z brakiem pieniędzy. - Dysponuję rezerwą finansową w MSWiA, jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska - powiedział wicepremier. Zaznaczył jednak, że najpierw trzeba oszacować starty.

Schetyna dodał, że na zalanych terenach rozmawiał z poszkodowanymi mieszkańcami, ale też lokalnymi władzami i służbami ratunkowymi, którym podziękował za "skuteczne" reagowanie.

[srodtytul]Prezydent też obiecuje pomoc[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Kancelaria Prezydenta przeznaczy 100 tys. zł na usuwanie skutków powodzi - zapowiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak.

- Weźmiemy na siebie pomoc w przywróceniu do stanu używalności sześciu szkół ponadgimnazjalnych w Ropczycach. Uzgodniliśmy ze starostą kwotę 100 tys. zł. Możemy od razu rozpocząć to przedsięwzięcie - powiedział Stasiak po objeździe okolicznych miejscowości, które najbardziej ucierpiały wskutek ulew.

[srodtytul]PO odwołuje wyjazdowe posiedzenie[/srodtytul]

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski poinformował, że - ze względu na trudną sytuację powodziową na Podkarpaciu - zostało odwołane wyjazdowe posiedzenie klubu parlamentarnego Platformy w Rawie Mazowieckiej. Na obszar dotknięty powodzią na Podkarpaciu udaje się wicepremier Grzegorz Schetyna.

Chlebowski poinformował na konferencji prasowej, że o odwołaniu posiedzenia klubu wnioskowali posłowie wybrani w okręgach dotkniętych powodzią. - Dlatego podjąłem decyzję o zlikwidowaniu wyjazdowego posiedzenia klubu - dodał.

Reklama
Reklama

Celem wyjazdowego spotkania posłów miała być integracja, podsumowanie dorobku parlamentarzystów przed wakacjami oraz rozmowa o najbliższych planach klubu. Na posiedzeniu miał się pojawić premier Donald Tusk, wicepremier Grzegorz Schetyna oraz ministrowie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama