Blondynka kontra komornicy

Moskwianka Jana Kulikowa podała do sądu komorników. Wykorzystując jej zdjęcie, urzędnicy podszywali się w Internecie pod atrakcyjną blondynkę, by zwabić dłużników

Aktualizacja: 13.01.2010 08:22 Publikacja: 12.01.2010 19:55

Blondynka kontra komornicy

Foto: copyright PhotoXpress.com

Kulikowa żąda 5 milionów rubli odszkodowania za straty moralne i nadszarpniętą reputację. Wczoraj w Iżewsku, stolicy Udmurtii, odbyło się pierwsze posiedzenie sądu, jednak na prośbę Jany i jej adwokata sprawę przełożono.

– Zgłosiliśmy się do sieci Odnoklassniki (rosyjski odpowiednik Naszej- Klasy – red.) o przywrócenie mojego fałszywego profilu – tłumaczy„Rz” Kulikowa. – Zamierzamy go wykorzystać jako dowód w sprawie – dodaje.

Ciąg dalszy procesu „blondynka kontra komornicy”, który z napięciem śledzą rosyjscy internauci, nastąpi 25 stycznia.

W sierpniu iżewscy komornicy rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę łowy na ukrywających się dłużników. Akcji nadano kryptonim „Blondynka”. Aby wywabić opornych płatników z kryjówki, urzędnicy zakładali na rosyjskich portalach społecznościowych, takich jak [link=http://Odnoklassniki.ru]Odnoklassniki.ru[/link] czy [link=http://VKontakte.ru]VKontakte.ru[/link], fałszywe profile atrakcyjnych kobiet. „Panie” zaczepiały mężczyzn, rozpoczynała się wymiana e-maili. W końcu umawiali się na spotkanie. Zamiast atrakcyjnej blondynki przychodził wysoki szatyn z milicyjnym wsparciem.

Szło gładko. Komornicy korzystali ze znalezionych w Internecie zdjęć nieznajomych kobiet, nie przewidzieli, że może się to dla nich okazać brzemienne w skutki.

Kulikowa zorientowała się, że jako Eleonora Kowalewska flirtuje z obcymi mężczyznami, gdy jeden z rosyjskich kanałów telewizyjnych wyemitował materiał o przedsiębiorczych komornikach i pokazał jej zdjęcia całej Rosji.

– Dzwonili do mnie krewni i klienci – pracuję w salonie piękności. Zaczęły się dziwne pytania: „Pracujesz jako komornik pod przykrywką? Może wynajęli cię jako kobietę lekkich obyczajów do pomocy?” To nie było przyjemne. Ucierpiała moja reputacja. Poza tym ci ludzie mogli mnie w ten sposób narazić na poważne nieprzyjemności ze strony dłużników – mówi Kulikowa.

Zdaniem jej adwokata Aleksandra Jekima postępowanie komorników podpada pod więcej niż jeden paragraf.

„Nie tylko naruszyli prawo do ochrony wizerunku, ale przekroczyli też kompetencje” – mówił dziennikowi „Gazieta”. „Komornicy nie mają prawa do prowadzenia tego rodzaju działalności operacyjnej” – przekonywał.

Komornicy nie poczuwają się do winy. „Publikując zdjęcia w Internecie, dała innym prawo do korzystania z nich” – mówił telewizji NTW Oleg Kuliszow.

„Wzięliśmy jej zdjęcie nie po to, by wykorzystać je w celach komercyjnych, lecz by schwytać dłużników” – tłumaczyła „Gaziecie” rzeczniczka komorników z Iżewska Jekaterina Kuzmina. „Nie przyszło nam do głowy, że znajdzie się ich właścicielka”.

Kulikowa żąda 5 milionów rubli odszkodowania za straty moralne i nadszarpniętą reputację. Wczoraj w Iżewsku, stolicy Udmurtii, odbyło się pierwsze posiedzenie sądu, jednak na prośbę Jany i jej adwokata sprawę przełożono.

– Zgłosiliśmy się do sieci Odnoklassniki (rosyjski odpowiednik Naszej- Klasy – red.) o przywrócenie mojego fałszywego profilu – tłumaczy„Rz” Kulikowa. – Zamierzamy go wykorzystać jako dowód w sprawie – dodaje.

Pozostało jeszcze 84% artykułu
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1135
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1134
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1133
Świat
Koniec poszukiwań żołnierza USA na Litwie. Odnaleziono ciało
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1132
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?