Reklama

Czerwony kapelusz i taniec pani minister

Ranking kobiet polityków 2007 roku - Nelli Rokita nie jest zaskoczona. Uważa, że wygrała, bo jest tą, która „łamie reguły gry”

Publikacja: 27.12.2007 03:52

Czerwony kapelusz i taniec pani minister

Foto: Rzeczpospolita

– Odważyłam się zostać doradczynią Lecha Kaczyńskiego. Sądziłam, że robię coś dobrego, a byłam za to bardzo atakowana – mówi Nelli Rokita, właścicielka czerwonego kapelusza i żona Jana Rokity.

Ma świadomość roli, jaką w jej medialnej karierze odgrywa małżeństwo. – Jestem najpopularniejszą żoną męża. Bez niego niczego by nie było – podkreśla. Dodaje jednak, że wprowadziła do polityki element szczerości. – To kreacja dziesięciolecia, a nie roku – ocenia specjalista od wizerunku Eryk Mistewicz. I formułuje dość groźnie brzmiącą przepowiednię: – Nelli nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Posłanka PiS spotyka się często w telewizyjnych dyskusjach z innymi paniami, które znalazły się w sondażu „Rzeczpospolitej”. Gdy jest to osoba z przeciwnego obozu politycznego, rozmowa w studiu robi się gorąca. Pewnego razu zaapelowała do posłanki PO Julii Pitery: – Porozmawiajmy konkretnie. Pitera, która w tamtym starciu raczej przegrywała, odparowała: – To niech pani powie coś konkretnie. Na chwilę Rokita zamilkła.

Ale nie tylko słowa mogą z kobiety polityka uczynić gwiazdę. Jedną z najczęściej pokazywanych w telewizji migawek jest taniec Anny Fotygi. Była minister spraw zagranicznych poszła w pląsy na spotkaniu szefów dyplomacji. I to dzięki tanecznemu pas, a nie zmasowanej krytyce opozycji pod jej adresem, o minister Fotydze było głośno w mijającym roku.

Krótko, ale za to bardzo emocjonalnie, gościła w mediach była posłanka Platformy Beata Sawicka. Wystarczyła jedna konferencja prasowa, podczas której rozpaczliwe szlochała, opowiadając, w jaki sposób rozpracowywał ją agent CBA.

Reklama
Reklama

W znacznie przyjemniejszy sposób stała się znana młoda i atrakcyjna posłanka Samoobrony Sandra Lewandowska. Dała się sfotografować roznegliżowana na plaży razem z wiceprzewodniczącym partii Januszem Maksymiukiem. Potem serial „romans w Samoobronie” kręcił się już sam.

Zdaniem socjologa Jarosława Flisa sondażowy ranking popularności wskazuje na dwie prawidłowości. Albo medialne kariery robią kobiety takie jak Rokita bądź Pitera, skupiające uwagę przeciwników i odbierane jako kontrowersyjne. Albo kobiety uznawane za rasowych polityków, np. Zyta Gilowska.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Społeczeństwo
Po silnym mrozie nadchodzą śnieżyce. Gdzie warunki będą najtrudniejsze?
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama