W niedzielę zakończyła się dziewięciodniowa transmisja charytatywna influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Jej bilans – tuż po zakończeniu streamu, około godziny 21.37 26 kwietnia – wyniósł 251 885 518 zł. Choć kwota ta wciąż się powiększała – Polacy długo po zakończeniu streamu chętnie wspierali bowiem zbiórkę – to akcja dobiegła końca, co zapowiadała wcześniej fundacja. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Łatwogang dał pretekst do rozmowy o polskim New Dealu

Koniec akcji DISS NA RAKA. Ale Cancer Fighters zaznacza: To dopiero początek

Cancer Fighters – ogólnopolska fundacja pomagająca osobom chorym na raka – opublikowała w mediach społecznościowych wpis dotyczący akcji DISS NA RAKA, dzięki której udało się zebrać miliony złotych dla osób mierzących się z nowotworami. 

„Uwaga. Dziś równo o 20:00 zamykamy wszystkie zbiórki związane z naszą akcją” – przekazano. 

Fundacja podkreśliła również, że „dziękuje wszystkim, że są częścią tej historii”. „To dopiero początek” – dodano, zaznaczając, że więcej informacji w sprawie działań fundacji niebawem znaleźć będzie można na jej stronie internetowej. „Razem nie przegramy tej walki!” – podkreślono. 

Koniec akcji nie oznacza oczywiście końca wsparcia dla fundacji – chętni cały czas mogą bowiem pomagać chorym. 

Czytaj więcej

Kwota zbiórki Łatwoganga dla Cancer Fighters coraz większa. „Rozliczamy się z zaufania”

„Łatwogang” i Polacy zbierali pieniądze na fundację Cancer Fighters

Przypominamy, że rozpoczęta 17 kwietnia przez influencera Łatwoganga akcja pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne

W poniedziałek fundacja Cancer Fighters poinformowała, że zebrano łącznie 282 741 778, 76 zł. Był to jednak stan na 21.00 27 kwietnia – kwota ta z pewnością jest więc większa. 

Wcześniej – w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych zapowiedziano utworzenie serwisu internetowego, który będzie pełnił funkcję publicznego centrum informacji o wykorzystaniu środków z akcji, ponieważ – jak wskazano – przy takiej skali środków, transparentność musi być podstawą całego procesu. Podkreślono także, że pieniądze ze zbiórki przeznaczy na leczenie, rehabilitację, leki, transport do klinik, konsultacje specjalistyczne i codzienne funkcjonowanie w czasie choroby swoich podopiecznych, a także na wsparcie osób, które w wyniku choroby nowotworowej potrzebują protez, specjalistycznego sprzętu lub rozwiązań pozwalających wracać do możliwie normalnego życia.

„Równolegle prowadzimy rozmowy z klinikami w całej Polsce. Jesteśmy już w kontakcie z kilkoma ośrodkami i wspólnie analizujemy, jakie potrzeby są najpilniejsze i gdzie nasze wsparcie może przynieść największy efekt. Może to oznaczać zakup sprzętu, doposażenie oddziałów, poprawę warunków leczenia, wsparcie konkretnych programów medycznych lub większe projekty infrastrukturalne” – napisano. Dodano, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Łatwogang dał pretekst do rozmowy o polskim New Dealu

Rekordowy stream Łatwoganga dla fundacji Cancer Fighters. Jak zaczęła się akcja?

Impulsem do rozpoczęcia zbiórki był utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrany przez rapera Bedoesa 2115 oraz 11-letnią Maję Mecan – podopieczną Fundacji Cancer Fighters, która choruje na białaczkę. To właśnie ta piosenka stała się centralnym elementem transmisji – odtwarzana nieprzerwanie przez cały czas jej trwania. Stream prowadził influencer „Łatwogang”. 

Akcja wystartowała 17 kwietnia. Początkowy cel finansowy ustalono na poziomie 500 tys. zł, jednak został on osiągnięty niemal natychmiast. W kolejnych dniach zbiórka nabierała rozpędu, a licznik wpłat rósł w tempie, które zaskoczyło nawet organizatorów. – Nigdy bardziej nie czułem, że coś ma sens w życiu i że robimy coś naprawdę pięknego dla tych dzieciaków – mówił 23-latek podczas transmisji.

Stream prowadzony był bez przerwy całą dobę. W szczytowych momentach transmisję śledziło ponad milion użytkowników. Widzowie nie tylko dokonywali wpłat, ale również aktywnie uczestniczyli w wydarzeniu poprzez komentarze, udział w licytacjach i realizację wyzwań.

Małe mieszkanie stało się też miejscem spotkań przedstawicieli świata muzyki, sportu i show-biznesu. Przed kamerą pojawili się m.in. Doda, Bedoes 2115, OKI, Żabson, Julia Wieniawa, Katarzyna Nosowska, Grzegorz Hyży, Vito Bambino czy Sanah. Wsparcie miało zarówno wymiar symboliczny, jak i finansowy – część gości przekazywała znaczące darowizny lub przedmioty na licytacje. Przykładowo Robert Lewandowski zaoferował przekazanie podpisanych koszulek zawodników FC Barcelony oraz spotkanie z podopiecznymi fundacji, a swój medal olimpijski na aukcję oddał łyżwiarz Władimir Siemirunnij. Wsparcie zadeklarowali również m.in. Adam Małysz, Jan Błachowicz i Artur Szpilka.

Choć zbiórka miała trwać do około godziny 16.00 26 kwietnia, to ostatecznie ją przedłużono. Około godziny 20:00 transmisję przedłużono po raz kolejny – z powodu liczby wspierających, pojawił się bowiem problem z wpłatami przekazywanymi na fundację. Stream zakończył się oficjalnie o 21:37. 

Czytaj więcej

Łatwogang dla pokolenia Z jest fajniejszy niż państwo

Światowe media piszą o akcji Łatwoganga. „Historyczna transmisja”

O rekordowej zbiórce Łatwoganga na rzecz dzieci chorych na raka rozpisują się media na całym świecie – podkreślają one zarówno skalę akcji, jak i ogromne zaangażowanie Polaków. 

Zorganizowana w Polsce akcja zwróciła między innymi uwagę agencji Reutera, która zauważyła, że Łatwogang ustanowił nowy rekord świata pod względem kwoty zgromadzonej podczas transmisji na żywo o charakterze charytatywnym. „Poprzedni rekord Guinnessa wynosił 19,5 mln dol. i został ustanowiony w ubiegłym roku we Francji” – wskazano. Reuters zwrócił też uwagę, że transmisja była prowadzona z „niewielkiego mieszkania w Warszawie”, a wsparcia udzielili liczni artyści, sportowcy i celebryci. Za agencją o inicjatywie pisały też m.in. „The Straits Times” oraz „Internazionale”.

Portal „The Times of India” zaznaczał natomiast, że początkowy cel zbiórki był stosunkowo niewielki, jednak liczba wpłat szybko rosła. „Dzięki tej transmisji można uświadomić sobie, że kiedy ludzie się zjednoczą, mogą wiele osiągnąć” – czytamy. 

Brytyjski „The Guardian” podkreślił zaś, że impulsem do rozpoczęcia akcji był utwór Bedoese 2115 i 11-letniej Mai Mecan zatytułowany „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”. Dziennik napisał, że piosenka jest jednocześnie „okrzykiem bojowym”, jak i „poruszającym hołdem dla młodych pacjentów, ich rodziców, pielęgniarek i lekarzy”.

O zbiórce pisał także portal Euronews, który nazwał przedsięwzięcie jako „historyczną akcją”, wskazując na ogromne tempo wpłat, które „przerosło wszelkie oczekiwania organizatorów”. Podkreślono też, że inicjatywa Łatwoganga „przejdzie do historii zbiórek pieniędzy na świecie”.

Czytaj więcej

Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? Możesz skorzystać z podatkowej ulgi

Magazyn „People” odnotował, że  Łatwogang zgromadził podczas transmisji „zawrotną kwotę”.  

Popularna na całym świecie stacja CNN poinformowała natomiast, iż suma odpowiadająca 69 mln dol. ponad trzykrotnie przewyższyła poprzedni rekord Guinnessa. 

Brytyjskie BBC zwróciło uwagę na szerokie wsparcie ze strony znanych osób. „Niektórzy znani goście Łatwoganga zgolili głowy na znak wsparcia osób chorych na raka, zrobił to też on sam” – wskazano. 

O akcji napisał także Bloomberg, określając ją jako „improwizowane i momentami chaotyczne wydarzenie”, które przyciągnęło gwiazdy i sportowców oraz błyskawicznie zdobyło popularność w Polsce. Serwis zaznaczył przy tym, że w naszym kraju istnieje silna tradycja działań charytatywnych, przywołując przykład Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

„Independent” również wskazał, że dziewięciodniowa transmisja „spotkała się z szerokim poparciem muzyków, celebrytów i gwiazd sportu”, a zgromadzone środki „ponad trzykrotnie przewyższyły” dotychczasowy rekord w kategorii zbiórek prowadzonych na żywo.

Ostateczny wynik zbiórki poznamy prawdopodobnie najwcześniej za kilka tygodni. Mimo że w środę o godzinie 20:00 zamknięte zostaną wszystkie zbiórki związane z akcją, w najbliższych dniach prowadzone będą jeszcze licytacje przedmiotów przekazanych przez gości pojawiających się podczas transmisji.