Do zdarzenia doszło po godzinie pierwszej w nocy w okolicy Jaroszowej Woli w powiecie piaseczyńskim. Z doniesień medialnych wynika, że doszło tam do wykolejenia się kilku – prawdopodobnie ośmiu z 35 – wagonów pociągu towarowego. Dwa z nich spadły z nasypu. W składzie przewożony był olej napędowy.
Czytaj więcej
Na trasie Miechów-Słomniki doszło do wykolejenia części składu pociągu Polregio. Na miejscu pracują służby i komisja wyjaśniająca przyczyny zdarzenia.
Wykoleił się pociąg towarowy relacji Szczecin – Chełm. Trwa kontrola cystern z paliwem
Na miejscu zdarzenia pracują służby – 24 zastępy straży pożarnej, policja oraz Straż Ochrony Kolei. „Natychmiast skierowano tam kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego. W działaniach uczestniczyły również policja, Straż Ochrony Kolei oraz służby techniczne kolei. Teren zdarzenia został zabezpieczony, a ratownicy rozpoczęli szczegółową kontrolę stanu cystern” – pisze portal Wirtualny Nowy Dwór.
W rozmowie z RMF FM brygadier Łukasz Darmofalski – oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie – przekazał, że wagony zjechały z nasypu. – Znajdują się na boku, poza torowiskiem. Wycieków nie widać, ale musimy określić, czy w miejscu styku, gdzie wagon jest oparty o ziemię, płaszcze cystern nie zostały uszkodzone – powiedział.
Podczas akcji odłączono zasilanie na trakcji elektrycznej.
Trwają przygotowania do odholowania części pociągu, która nie uległa wykolejeniu oraz drugiego pociągu, który zatrzymał się na przeciwległym torze. Podstawione mają zostać także nowe cysterny.
Dotychczas nie pojawiły się informacje o poszkodowanych oraz o ofiarach. Nie potwierdzono też wycieku paliwa. Każda z cystern jest sprawdzana pod kątem ewentualnych uszkodzeń.
Czytaj więcej
Na jednym z największych węzłów kolejowych w Polsce, po którym jeżdżą pociągi towarowe i pasażerskie, nieznany sprawca odczepił nocą od składu i zo...
Co było powodem wykolejenia? Wiceszef MSWiA wskazuje na mrozy
Przyczyny wykolejenia zbadane mają zostać przez specjalną komisję. Oceni ona między innymi stan techniczny składu oraz infrastruktury kolejowej. Już teraz głos w sprawie zabrał jednak wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański.
– Awaria sieci trakcyjnej spowodowana niską temperaturą to najbardziej prawdopodobna przyczyna nocnego wypadku kolejowego na Mazowszu – powiedział w rozmowie z RMF24, podkreślając, że mrozy zbierają śmiertelne żniwo. – Mam smutną wiadomość, dlatego że tej nocy doszło do kolejnego zgonu w woj. łódzkim. Liczba osób, które zmarły z wychłodzenia od 1 listopada, to 42 osoby – przekazał. – W tym samym czasie w ubiegłym roku mieliśmy 16 osób. Więcej o jedną osobę jest również ofiar tlenku węgla – od 1 października to 55 osób – dodał Szczepański.
Czytaj więcej
Noc z niedzieli na poniedziałek była najzimniejszą w tym roku. W niektórych częściach kraju temperatura spadła poniżej minus 30 stopni Celsjusza. P...
Do sprawy odniosła się już także warszawska policja. „W nawiązaniu do zdarzenia związanego z wykolejeniem się pociągu towarowego relacji Szczecin — Chełm informujemy, że wstępne opinie pracujących już na miejscu ekspertów wskazują jako prawdopodobną przyczynę czynniki eksploatacyjne w połączeniu z aktualnymi warunkami pogodowymi — bardzo niskie temperatury” — przekazano w komunikacie.