Stany Zjednoczone prowadzą w wielu dziedzinach, w tym w technologii, farmaceutyce i medycynie, ale jak się okazuje, nie radzą sobie z docieraniem z opieką zdrowotną do wszystkich.
Dane federalne dotyczące 2021 roku, które właśnie zostały opublikowane, wskazują, że był to najgorszy rok w historii USA, jeśli chodzi o śmiertelność wśród kobiet ciężarnych. Zmarło tam ponad 1200 kobiet spodziewających się potomstwa, w czasie porodu lub do 42 dni po porodzie. To 40 proc. więcej niż w poprzednim roku, najwięcej od 60 lat, i ponad dziesięć razy więcej niż w innych rozwiniętych krajach, takich jak Australia, Austria, Izrael, Japonia, Hiszpania. Przez to „Wall Street Journal” określa USA jako „najbardziej niebezpieczny wśród bogatych kraj do rodzenia dzieci”.