Reklama

Słynna piosenkarka do władz Rosji: Uznajcie mnie za agentkę zagranicy

Legendarna rosyjska piosenkarka Ałła Pugaczowa zaapelowała do władz Rosji, by uznano ją za "zagranicznego agenta". Wcześniej na listę "agentów" wpisano jej męża, komika Maksima Gałkina.
Ałła Pugaczowa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, fotografia z grudnia 2014 r.

Ałła Pugaczowa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, fotografia z grudnia 2014 r.

Foto: PAP/EPA/ALEXEY DRUGINYN / RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL

zew

Ministerstwo Sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej podało w piątek, że Maksim Gałkin został umieszczony na liście osób "pełniących funkcję zagranicznego agenta". Według władz Rosji, satyryk miał prowadzić działalność polityczną i otrzymywać fundusze z Ukrainy.

Gałkin, piąty mąż Ałły Pugaczowej, po inwazji Rosji na Ukrainę wyjechał z kraju i pozostaje za granicą. Komik kilkakrotnie wypowiadał się przeciwko wojnie. Na początku września rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow ocenił, że Gałkin "wygłaszał bardzo złe oświadczenia". - Jemu najwyraźniej nie jest z nami po drodze - dodał.

Czytaj więcej

Władimir Putin upokorzony. Musiał czekać na prezydenta Kirgistanu

W niedzielę Ałła Pugaczowa opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym zwróciła się do władz Rosji o wpisanie także jej na listę "zagranicznych agentów". "Jestem solidarna z moim mężem, człowiekiem uczciwym, przyzwoitym i szczerym, prawdziwym i nieprzekupnym patriotą Rosji, który życzy Ojczyźnie pomyślności, pokojowego życia, wolności słowa" - napisała Pugaczowa w apelu do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Reklama
Reklama

Urodzona w 1949 r. w Moskwie Ałła Pugaczowa jest uznawana za ikonę rosyjskiej piosenki, była jedną z najpopularniejszych artystek radzieckich w XX wieku.

Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama