Reklama

Irak: Ok. 600 imigrantów wróciło z Białorusi. "Nie chcemy wracać na ten szlak"

Dwa samoloty z setkami Irakijczyków, którzy próbowali przedostać się na terytorium UE z terytorium Białorusi, wylądowały w piątek w Iraku - informuje Reuters.

Publikacja: 26.11.2021 09:34

Do Iraku wróciło z Białorusi ok. 600 imigrantów

Do Iraku wróciło z Białorusi ok. 600 imigrantów

Foto: AFP

arb

Samoloty wylądowały w Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu, który ma status regionu autonomicznego w Iraku. Na pokładzie samolotów do Iraku wróciło ok. 600 obywateli Iraku, w większości Kurdów.

- Nie chcę wracać na ten szlak. Było źle, dużo deszczu i śniegu - mówił 11-letni Malak Hassan, którego rodzina próbowała przedostać się przez granicę Białorusi do UE.

600

Tylu obywateli Iraku wróciło do kraju z Białorusi na pokładzie dwóch samolotów z Mińska

Również Awat Qader, Kurd, zapowiedział, że nie zamierza ponownie próbować przedostać się do UE z terytorium Białorusi. - Musieliśmy zapłacić mnóstwo pieniędzy nawet za to, żeby wrócić (z granicy) do Mińska - powiedział. Mężczyzna twierdził, że widział, jak imigranci byli bici przez białoruskich funkcjonariuszy na terenie koczowiska w pobliżu granicy Litwy z Białorusią. 

Unia Europejska, Polska, Litwa i Łotwa oskarżają Mińsk o celowe doprowadzenie do kryzysu migracyjnego na granicy, przez sprowadzenie tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki na Białoruś, a następnie ułatwienie im przedostania się na granice kraju z UE.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Bunt w ośrodku dla migrantów w Wędrzynie. Wiceszef MSWiA: Są spore straty materialne

Irakijczycy i Kurdowie nie uciekają z kraju przed wojną ani prześladowaniami, ale przed brakiem perspektyw, wysokim bezrobociem i niskim poziomem życia - zauważa Reuters.

Społeczeństwo
USA: Noworodek zmarł, bo matka piła w ciąży surowe mleko?
Społeczeństwo
Toksyna w mleku modyfikowanym dla dzieci. 36 przypadków w Wielkiej Brytanii, czy problem dotyczy Polski?
Społeczeństwo
Szampan, rosyjska flaga i koszulka z portretem Putina. Jak Rosjanie bawią się w Courchevel
Społeczeństwo
Niemiec już nie stać na ich państwo opiekuńcze. Będą zmiany
Społeczeństwo
Rosja: przekleństwa to też dobra kultury
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama