Wszystkie wejścia do parlamentu, z wyjątkiem dwóch, zostały zablokowane, a wokół siedziby parlamentu zgromadzono dużą liczbę policjantów i ochroniarzy w związku z przechodzącym przez Wellington marszem tysięcy, w większości nienoszących masek osób, które zgromadziły się przed parlamentem.
Demonstracja miała pokojowy przebieg. Wielu jej uczestników miało ze sobą tabliczki i transparenty z hasłami takimi jak "Wolność" i "Kiwi (określenie mieszkańców Nowej Zelandii - red.) nie są szczurami laboratoryjnymi". Protestujący domagali się wycofania się przez rząd z decyzji o obowiązku szczepień przeciw COVID-19 i zniesienia obowiązujących obostrzeń.