Reklama

Japoński polityk: Nie macie dzieci? To samolubne

Toshihiro Nikai, sekretarz generalny rządzącej Japonią Partii Liberalno-Demokratycznej nazwał pary, które decydują się nie mieć dzieci, "samolubnymi" i przypominając powojenny boom demograficzny przekonywał, że trudne warunki życie nie muszą być przeszkodą w posiadaniu dzieci.

Aktualizacja: 27.06.2018 15:13 Publikacja: 27.06.2018 10:17

Japoński polityk: Nie macie dzieci? To samolubne

Foto: 123RF

arb

Nikai to kolejny japoński polityk, który apeluje o to, by Japończycy decydowali się na zakładanie rodzin z dziećmi w związku z kryzysem demograficznym nękającym Kraj Kwitnącej Wiśni.

Czytaj więcej:

Japonia wymiera. Do 2500 roku może umrzeć ostatni Japończyk

- W trakcie i po wojnie, kiedy ludzie cierpieli głód, nikt nie mówił, żeby nie mieć dzieci, bo to za duży kłopot - powiedział Nikai cytowany przez agencję Kyodo.

- Współcześnie niektórzy ludzie mają samolubne pomysły, żeby nie mieć dzieci - dodał.

Reklama
Reklama

Wcześniej o wzrost dzietności w Japonii apelował premier kraju, Shinzo Abe.

W maju parlamentarzysta Kanji Kato przekonywał, że kobiety powinny mieć wiele dzieci i ostrzegał osoby, które zdecydują się być singlami, że będą ciężarem dla społeczeństwa, gdy wejdą w wiek seniora.

W ostatnim sondażu 70 proc. Japończyków przyznaje, że chciałoby mieć więcej dzieci, ale zniechęcają ich do tego obawy o sytuacje finansową i kłopoty w pogodzeniu pracy z opieką nad dziećmi.

W Japonii, według raportu Nomura Research Institute, brakuje miejsca w przedszkolach i żłobkach dla ok. 350 tys. dzieci.

W 2017 roku w Japonii urodziło się ok. 941 tys. dzieci - to najniższa liczba urodzeń w tym kraju od momentu rozpoczęcia prowadzenia takich statystyk w 1899 roku.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama