Reklama

Co się stało z geologami?

Trwają poszukiwania dwóch mężczyzn, którzy w sobotę przepadli bez wieści na Podlasiu

Publikacja: 11.01.2010 11:26

Zaginieni to pracownicy firm prowadzących prace geologiczne w pobliżu Rzędzian pod Białymstokiem. 26-letni Piotr Patelski z Popowa Kościelnego (woj. wielkopolskie) i jego 23-letni kolega z Olsztyna ostatni raz byli widziani w nocy z soboty na niedzielę w Kiermusach niedaleko Tykocina.

Jechali charakterystycznym czarnym nissanem patrol z zamontowaną na dachu wiertnicą. Mężczyźni mieli nocować w Rzędzianach, ale nie pojawili się w miejscu zakwaterowania. Od soboty nie kontaktowali się ze swoimi pracodawcami i rodzinami.

Poszukiwania trwają drugą dobę. - Dotychczas nie przyniosły rezultatów, ale cały czas sprawdzamy informacje jakie do nas docierają z różnych miejsc - mówi "Rz" Online Andrzej Baranowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Precyzuje, że pasujący do opisu samochód był widziany na jednej z podbiałostockich stacji paliw oraz w okolicy miejscowości Mońki.

Na razie policjanci nie chcą przesądzać jakie mogły być przyczyny zaginięcia. - Bierzemy pod uwagę nieszczęśliwy wypadek, ale także zdarzenia o innym charakterze - dodaje Baranowski.

Reklama
Reklama

Policjanci proszą wszystkich, którzy widzieli zaginionych, ich samochód lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu mężczyzn o kontakt z Komendą Miejską Policji w Białymstoku pod nr telefonu 85 670 24 73, z najbliższą jednostką policji pod nr tel. 997 lub 112 z telefonu komórkowego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Sondaż: Nie chcemy już zmieniać czasu dwa razy do roku
Społeczeństwo
Nawet minus 20 stopni Celsjusza. Przed nami zimowy początek tygodnia
Społeczeństwo
Stolica wandali. Małe szanse, że sprawcy zapłacą za zniszczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama