Reklama
Rozwiń
Reklama

Australia: Śmierć surfera. Atak rekina?

Mężczyzna w wieku ok. 50 lat zginął, prawdopodobnie w wyniku ataku rekina, do którego doszło, gdy surfował w pobliżu popularnej plaży w Nowej Południowej Walii - podają lokalne australijskie służby ratunkowe i policja.

Aktualizacja: 18.05.2021 06:48 Publikacja: 18.05.2021 06:39

Australia: Śmierć surfera. Atak rekina?

Foto: Google Maps

arb

Policja z Nowej Południowej Walii poinformowała, że do prawdopodobnego ataku rekina doszło w rejonie plaży Tuncurry, ponad 300 km na północ od Sydney.

Ofiara ataku, mężczyzna w wieku ok. 50 lat, doznał poważnych obrażeń prawego uda w czasie, gdy surfował w pobliżu plaży.

Mimo natychmiastowego udzielenia mu pomocy przez ratowników i inne osoby znajdujące się na plaży, mężczyzny nie udało się uratować.

To pierwsze doniesienia o zakończonym śmiercią człowieka atakiem rekina do jakiego doszło w Australii w tym roku.

W ubiegłym roku w Australii w wyniku ataków rekinów zginęło osiem osób.

Reklama
Reklama

Plażą Tuncurry oraz sąsiadująca z nią plaża zostały zamknięte.

Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama