Gigantyczna chmura smogu rozciąga się od New Delhi aż po Zatokę Bengalską. Widoczna jest ona na zdjęciach satelitarnych przesłanych przez NASA. Wczoraj wszystkie loty z lotniska w New Delhi musiały zostać odwołane. Samoloty, które miały tam lądować, musiały natomiast zawrócić, ze względu na bardzo słabą widoczność.
Jak informuje CNN, czytniki jakości powietrza w New Delhi wskazały w niedzielę poziom krytyczny. Średnie dobowe stężenie pyłu zawieszonego PM10 przekroczyło 530 mikrogramów na metr sześcienny. Oznacza to, że przekroczona została ponad dwudziestokrotność stanu ostrzegawczego określonego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).