Reklama

Bali tonie w śmieciach. Stan wyjątkowy na wyspie

Na wyspie Bali wprowadzono stan wyjątkowy. Do takiej sytuacji doprowadziły śmieci, które pojawiły się na lokalnych plażach.

Zdaniem władz obecna sytuacja stanowi zagrożenie dla turystów. Codziennie z najpopularniejszych wysp wyrzucano 100 ton śmieci. Stworzono specjalny zespół ludzi, który dba o czystość plaż.

Sytuacja jest z roku na rok coraz poważniejsza i o problemie głośno mówią mieszkańcy Bali. Jeden z pracowników lokalnego hotelu powiedział w rozmowie z "The Telegraph", że ludzie zupełnie się tym nie przejmują, a śmieci są dosłownie wszędzie.

- Rząd działa w tej sprawie, ale to działanie jest symboliczne - dodaje.

Tylko Chiny wyprzedzają Indonezję w produkcji odpadów. Co roku kraj produkuje 1,29 mln ton śmieci. Władze planują do 2025 roku zmniejszyć produkcji odpadów z tworzyw sztucznych o 75 procent.

 

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Obowiązkowy zestaw na 10 dni. To musi mieć każdy. Niemcy podali listę
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Strajk paraliżuje Niemcy. Stanął transport publiczny
Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama