Reklama

Tomasz Nałęcz: Aleksander Kwaśniewski nie powinien popierać jednej partii

Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta do spraw dziedzictwa narodowego, odpowiadał na pytania Moniki Olejnik w Radiu Zet

Publikacja: 16.09.2011 12:05

Tomasz Nałęcz: Aleksander Kwaśniewski nie powinien popierać jednej partii

Foto: W Sieci Opinii

Nałęcz skomentował słowa Donalda Tuska, który powiedział, że jeśli Platforma Obywatelska nie wygra wyborów, to nie powinna uczestniczyć w tworzeniu rządu:

Oceniam to właśnie jako próbę zmobilizowania wyborców Platformy Obywatelskiej, (...) Wierzę w to, że premier Tusk rzeczywiście zmieni ekipę, jeśli będzie miał dane od Polaków szanse tworzenia rządu po wyborach, czego mu zresztą życzę. Te cztery lata doświadczeń - jedni się sprawdzili, inni nie, na pewno. Historia pokazuje, że rząd tworzony przez polityka w nowej kadencji bardzo poważnie różni się od rządu z kadencji poprzedniej. Jeśli chodzi o ekipę pana prezesa Kaczyńskiego, no myślę, że to jest raczej taka ekipa, która straszy wyborców niż ich zachęca do głosowania na PiS, ale to jest kwestia PiS, ja nie należę do wyborców PiS.

Doradca prezydenta ocenił Sejm tej kadencji:

Ja dobrze oceniam tę kadencję. Przede wszystkim to była pełna kadencja, kadencja stabilnej pracy, z tym, że jej na co dzień nie widać. Tak jak patrzę na parlamenty przecież już kilku kadencji, to jest to jedna z bardziej udanych kadencji.

Nałęcz skomentował kandydaturę Leszka Millera i poparcie Aleksandra Kwaśniewskiego:

Reklama
Reklama

Ja sobie bardzo cenię rozwagę, takt, lojalność Aleksandra Kwaśniewskiego i tyle w tej sprawie mogę powiedzieć. Nie wierzę w jakieś płomienne, gorące uczucia. Ja uważam, że 60-latkowie raczej powinni funkcjonować w roli doradców, komentatorów takich piastunów młodszego pokolenia, ale jeśli ktoś ma w sobie werwę nastolatka, tak jak Leszek Miller, szanuję to, wolałbym raczej zagłosować na osobę młodszą.

(...) Byłem trochę zaskoczony początkowymi deklaracjami SLD, że Aleksander Kwaśniewski ma być taką twarzą kampanii SLD, bo mi się wydaje, że prezydent o takim autorytecie nie powinien tego swojego, ogólnospołecznego autorytetu redukować do wymiaru jednej partii.

Polityk odpowiedział także na pytanie o Adamie Darskim i komentarzu Sławomira Nowaka:

Jestem za tym, żeby w Polsce nie zamykać ust i skazywać na banicję. Podzielam opinię mojego kolegi z kancelarii Sławomira Nowaka, że nikogo, jeśli nie łamie prawa w Polsce, nie należy arbitralnie sadzać na oślej ławce. Nowak jest człowiekiem o pokoleniem ode mnie młodszym i użył języka współczesnego, ja bym powiedział, że to jest mój krajan.

Tomasz Nałęcz wyraźnie jest rozczarowany brakiem poparcia Kwaśniewskiego dla Platformy. Prezydencki doradca jeszcze niedawno zapewniał o apolityczności Bronisława Komorowskiego, sam jednak zdradza, na kogo na pewno nie zagłosuje. Przyłbica w górę?

Publicystyka
Estera Flieger: „The Washington Post” został zamordowany przez oligarchię
Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama