Reklama

Stefan Bratkowski komentuje wybór nowego prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Nowym prezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich został Krzysztof Skowroński, szef Radia Wnet, wcześniej naczelny radiowej Trójki. "Gazeta Wyborcza" i Stefan Bratkowski ruszają do ataku
Stefan Bratkowski komentuje wybór nowego prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Foto: W Sieci Opinii

Krzysztof Skowroński tuż po wyborach powiedział:

Mam pewne wyobrażenie zadań jakie przede mną stoją, ale nie wiem jeszcze, co mnie dokładnie czeka. Na początku będę musiał dokładnie poznać Stowarzyszenie, wszystkie tajniki jego funkcjonowania. Chciałbym, żeby SDP było ośrodkiem naprawdę dziennikarskim, twórczym. Chcę, żeby przy SDP powstała akademia dziennikarska, która będzie kształcić młodych ludzi.

Ta deklaracja nie przekonała "GW" i łowcy faszystów - Stefana Bratkowskiego.

Z soboty na niedzielę Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wybrało nowe władze - w skład zarządu weszli wyłącznie dziennikarze o poglądach konserwatywnych.

Zapowiada się niewesoło. Nie wiem, czy nie będę zmuszony złożyć swojej funkcji -

Reklama
Reklama

komentuje wybory honorowy prezes SDP Stefan Bratkowski. W głosowaniach klęskę poniosła frakcja liberalna reprezentowana głównie przez warszawski oddział Stowarzyszenia

– pisze Wojciech Czuchnowski.


Po wnikliwej analizie ideowych korzeni Krzysztofa Skowrońskiego Czuchnowski pisze:


Wybory mają kilkumiesięczną historię. Wiosną tego roku do SDP zaczęli zapisywać się nowi dziennikarze, m.in. "Gazety Polskiej", rzucając hasło przejęcia władzy w Stowarzyszeniu. Opcja konserwatywna, opowiadająca się np. za lustracją dziennikarzy, która i tak wcześniej była w organizacji mocno reprezentowana, zyskała na sile. W czerwcu, podczas pierwszej próby wyboru szefa, najwięcej głosów dostał Krzysztof Czabański (dziennikarz związany z braćmi Kaczyńskimi, w czasach PiS prezes Polskiego Radia), ale z powodów proceduralnych wybory przełożono na październik. W sobotę Czabański przekazał swoje poparcie Skowrońskiemu. Sam nie mógł startować, bo ubiega się o mandat posła z listy PiS

Reklama
Reklama

- pisze dziennikarz „GW”. -

SDP jest największą w naszym kraju organizacją skupiającą ludzi mediów. Należy do niego ok. 3,5 tys. osób. Od lat jednak cierpi na brak nowych członków, bo polskie środowisko dziennikarskie jest skłócone i niechętne do zrzeszania się. Funkcja prezesa SDP jest nieodpłatna.

Nie wiemy, czy Stefan Bratkowski zrzeknie się funkcji honorowego prezesa SDP. Wiemy, że po swoich skandalicznych tekstach o polskim faszyzmie powinien zrobić to już dawno.

 

Publicystyka
Estera Flieger: Dorastanie Europy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. Co może być jego celem?
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Czy Zbigniew Ziobro ma na siebie pomysł
Publicystyka
Jędrzej Bielecki: Orędzie Donalda Trumpa o stanie państwa. Jak prezydent USA mijał się z prawdą
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama