Trwa ogólnopolska akcja przeciwko piratom. Internauci, którzy w 2014 roku ściągali z internetu film "Wkręceni", mogą spodziewać się wizyty policji. Sprawa dotyczy 40 tysięcy osób.
Przedstawiciel Studia Interfilm, który jest dystrybutorem filmu powiedział, że wnioski do prokuratory dotyczą także wielu innych produkcji.
Podejrzanych wytypowano na podstawie adresów IP. Komputery zostaną przebadane przez biegłych, którzy mogą przetrzymywać je nawet latami. Komputery są rekwirowane w całym kraju.
Osoby, które udostępniały film mogą zostać oskarżone. Właściciel filmu może zdecydować się jednak na ugodę i zaproponować kwotę kilkuset złotych rekompensaty.
Zbigniew Żmigrodzki, szef dystrybucji powiedział, że celem nie są osoby, które za pomocą serwisu torrent udostępniają film - choć i one mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Interfilm chce ścigać wszystkie osoby, które udostępniają filmy odpłatnie, z pełną świadomością tego, że łamią prawo.