Reklama

Mateusz Morawiecki: Polsce nie opłaca się przyjmować euro

Premier Mateusz Morawiecki powiedział na konwencji regionalnej Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie, że Polska obecnie nie powinna brać pod uwagę przyjmowania euro. Zdaniem szefa rządu jest to narażenie gospodarki na kryzys.

Publikacja: 13.04.2019 14:15

Mateusz Morawiecki: Polsce nie opłaca się przyjmować euro

Foto: Twitter/Prawo i Sprawiedliwość

- Warto się o to zapytać, czy to jest w interesie Polski, czy to jest w interesie tych krajów, które dzisiaj bardzo korzystają na euro - mówił w Lublinie premier Morawiecki.

Wcześniej w podobnym tonie wypowiadał się prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Czy kieszenie Polaków zyskają na euro, czy zostaną one zredukowane? Niezależnie od mechanizmu przyjęcia euro, stracimy na tym - powiedział.

- Dzisiaj mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, nie jest w interesie Polski przyjmowanie tej waluty w najbliższym czasie - mówił szef rządu.

Premier podkreślił, że niektóre państwa unijne nie tylko się nie rozwinęły, ale nawet się cofnęły. - To kraje, które jeszcze niedawno były celem naszej emigracji zarobkowej, takie jak Włochy czy Hiszpania. To kraje - jak Grecja - które w 2007 r. miały gospodarkę 10 razy mniejszą od Niemców, a dzisiaj mają 18 razy mniejszą - wymieniał.

- Warto z porażki tych krajów wyciągnąć wnioski dla Polski, bo jesteśmy dzisiaj konfrontowani z tym tematem. Nasi konkurenci polityczni, Platforma Obywatelska, Koalicja Europejska chcą nas jak najszybciej wprowadzić do strefy euro - dodał.

Reklama
Reklama

- Nie ma to nic wspólnego z tym, jak dobra jest Unia Europejska jako całość, jak jest właściwą organizacją państw dla nas. Bo my jesteśmy jednym z najszybciej rozwijających się krajów Unii Europejskiej i jedną z przyczyn tego, że w 2018 roku wzrost PKB w strefie euro wyniósł 1,8 procent, a w Polsce 5,1 procent - czyli niemal trzy razy szybszy wzrost - kontynuował Morawiecki.

- W poprzednich latach często był to wzrost dwa razy szybszy, teraz jest prawie trzy razy szybszy. To nie jest przypadek, to też dlatego, że problemy strefy euro ciągną w dół poszczególne kraje i suma wzrostów gospodarczego tych krajów składa się na średnią wzrostu całej strefy euro - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama