Reklama

Barcelona w ogniu. Znów wielu rannych

W sobotnich zamieszkach w Barcelonie i Madrycie zostało rannych około 20 osób. Demonstranci bili się z policją po zakończeniu pokojowych protestów przeciwko skazaniu katalońskich separatystów

mk

W Barcelonie starcia rozpoczęły się przed północą w centrum miasta, w pobliżu placu Urquinaona. Agresywni demonstranci podpalili barykadę z mebli z jednej z kawiarni. W starciach obrażenia odniosło 10 osób, dwie zatrzymano.

W zamieszkach w Madrycie rannych zostało 13 osób.

Służby medyczne Katalonii podały w sobotę wieczorem, że w trwających od poniedziałku zamieszkach w Katalonii rannych zostało już blisko 600 osób, z których 18 pozostaje w szpitalach. Kilka osób jest w stanie ciężkim.

Tylko piątek w rejonie barcelońskiej Via Laietana rannych zostało w starciach blisko 100 osób.

Czytaj także: Bielecki: Wyroki dla katalońskich separatystów to zwycięstwo hiszpańskiej demokracji

Reklama
Reklama

Zamieszki wybuchły po tym, jak w poniedziałek Sąd Najwyższy w Madrycie ogłosił kary od 9 do 11 lat więzienia dla katalońskich separatystów, skazanych za podburzanie podczas nielegalnego - według władz w Madrycie - referendum niepodległościowego w październiku 2017 roku.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sondaż: Polacy nadal najbardziej ufają Karolowi Nawrockiemu. Ale jeden polityk go goni
Polityka
„Nie możemy być frajerami”. Exposé Radosława Sikorskiego w Sejmie
Polityka
Krzysztof Bosak do Radosława Sikorskiego: Wprowadził pan Sejm w błąd
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama