Reklama
Rozwiń
Reklama

Ruszyła szkoła Marcinkiewicza

Przez dwa semestry znani politycy i eksperci będą kształcić nowe elity

Publikacja: 21.04.2008 03:25

Zmienicie polską politykę bardziej, niż sobie to nawet wyobrażacie – zapewniał studentów na wczorajszej inauguracji Szkoły Liderów Politycznych jej pomysłodawca, były premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Kształcenie ma formę studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie. – Chcemy przyłożyć rękę do powstania nowej klasy politycznej, profesjonalnej, skutecznej i kierującej się wartościami – mówił rektor WSE i poseł PO Jarosław Gowin. – Liczę, że w polskiej polityce zwycięży pokolenie JP2, a nie Aleksandra Kwaśniewskiego: bez kręgosłupa i z „miękkimi biodrami” prześlizgujące się przez świat polityki.

Do Szkoły Liderów przyjętych zostało 40 młodych ludzi z całej Polski. Mają już pewne doświadczenie w pracy społecznej i politycznej. Są wśród nich m.in. samorządowcy, biznesmeni, działacze organizacji pozarządowych, asystenci polityków różnych partii.

Nie mogę powiedzieć, że nigdy do polityki nie wrócę - Kazimierz Marcinkiewicz

Czesne za dwa semestry wynosi 6,5 tys. zł, ale 20 studentów dostało stypendia (po 5 tys. zł) ufundowane przez biznesmenów o solidarnościowym rodowodzie. Wykłady i spotkania ze studentami poprowadzą m. in.: Adam Bielan, Jerzy Buzek, Rafał Dutkiewicz, Marek Cichocki, Grażyna Gęsicka, Paweł Kowal, Kazimierz Marcinkiewicz, Jan Rokita, Jarosław Sellin, Grzegorz Schetyna, Radosław Sikorski, o. Maciej Zięba.

Reklama
Reklama

W inauguracyjnym wykładzie Kazimierz Marcinkiewicz mówił, że od polityków wymagać trzeba silnego charakteru, profesjonalizmu i traktowania swej pracy jako służby, ale także umiejętności komunikowania się z różnymi środowiskami i gry zespołowej.

Pytany o plany były premier mówił studentom: – Nie mogę powiedzieć, że nigdy do polityki nie wrócę. Ale jeszcze momentu powrotu na horyzoncie nie widzę.

Marcinkiewicz uważa, że polska scena polityczna jest w fazie przebudowy i dokładnie nie wiadomo, jak ostatecznie będzie wyglądać. Jego zdaniem sukces może odnieść tylko partia otwierająca się na różne środowiska. – Największą szansę na jej stworzenie ma PO. PiS zszedł z tej drogi – ocenia były premier.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama